hej dziewczynki. Ja po dłuugim weekndzie z moją księżniczką, :-)bo babcia pojechała na wycieczkę i byłam z nią w domu 4 dni, no ale jutro do pracy:-(Co do jedzenia to moja Julia pije 6 razy po 120 ml mleka(w tym w nocy ze 2 razy) i raz obiadek i raz kaszkę. Kaszki przez butelkę nie chce bo jak tylko poczuje że coś ciężej się ciagnie to puszcza smoczek, choć przecież zmieniam jej na taki z większą dziurkąTak sobie myślę że może jakby więcej w dzień zjadła to by w nocy przestala ale jej się więcej na raz nie da wcisnąć, zupki je mały słoiczek i czasem ma problem zmęczyć a kaszkę na 120 ml mleka też z trudem zjada
![]()
to w sumie tego mleka wypija tyle co moja julka tylko ze julka w postaci 4 posilkow max po 180 a Twoja perełka 6 razy po 120...
tylko podziwiam to nocne karmienie... ja bym probowala oduczac chyba....
oszukiwac woda.. jak chwile poplacze to mi sie wydaje ze nic sie zlego nie stanie a dziecko jak poplacze to chwytado buzi co sie da no chyba ze wasze malenstwa sa inne mniej sie daja oszukac. bo mojej Julce wszystko jedno co dam nawet w dzien.. byleby sie najadla;p
Tak sobie myślę że może jakby więcej w dzień zjadła to by w nocy przestala ale jej się więcej na raz nie da wcisnąć, zupki je mały słoiczek i czasem ma problem zmęczyć a kaszkę na 120 ml mleka też z trudem zjada
nie daje się piciem oszukać. Spróbuje jeszcze stopniowo zmiejszać ilość mleka może tym sposobem się uda. Wiecie mi jest ciężko z nią w nocy walczyć bo chodzę do pracy i siły nie mam żeby pół nocy nie spać, brakuje mi konsekwencji
ale postaram się