Marzka283
synek Michaś
Marzka, sorki, wydawało mi się, że już dziś będziesz miała jakieś wyniki. Trzymam kciuki za jutrzejsze badanie i poprawną diagnozę.
Dzięki przydadzą się.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Marzka, sorki, wydawało mi się, że już dziś będziesz miała jakieś wyniki. Trzymam kciuki za jutrzejsze badanie i poprawną diagnozę.
ja daję różny..ale chyba ciemny najzdrowszy ?Marzka, sorki, wydawało mi się, że już dziś będziesz miała jakieś wyniki. Trzymam kciuki za jutrzejsze badanie i poprawną diagnozę.
Eliza, ja czasami piekę mięso i podaję na chlebku jako wędlinkę.
A jeśli chodzi o chlebek to podaję ciemny. A wy?
po troszku każdego trzeba i już..ja bułę do ćlumania na spacerze daje czasem ;-)Eliza, ja czytałam, że ciemny zdrowszy i warto od małego przyzwyczajać dziecko do ciemnego. Ale . . . jasne też ma swoją zaletę - jest lekkostrawne. Przyznam się szczerze, że Frankowi jeszcze bułeczki nie dawałam (osobiście kojarzy mi się ze spulchniaczami), no i chlebek łatwiej pokroić w kosteczkę :-)
ja daję różny..ale chyba ciemny najzdrowszy ?
Marzka też trzymam kciuki za poprawną diagnozę ! oby było już lepiej ...
ooo właśnie czekałam na twoją opinię Martusiu :-) a napisz coś o dawaniu tych kanapeczek..czytałam ,że prawdziwe masełko jest najlepsze ,ale co z wędlinami kurcze..nie mam zupelnie dostępu do mięs ,wędlin innych jak ze sklepu ? jakie więc dawać- piec samemu, dawać te paczkowane, przeznaczone niby dla dzieci czy nie przesadzać i dawać zwykłe takie jak my jemy ?Czytałam gdzieś ostatnio, że błonnik z pieczywa oraz gruboziarnistych kasz nalezy ograniczac do około 2 roku zycia. Błonnik jest potzrebny ale łatwoprzyswajalny jest ten z warzyw i owoców. Dlatego z ciemnym pieczywem trzeba uważać:-)
ooo właśnie czekałam na twoją opinię Martusiu :-) a napisz coś o dawaniu tych kanapeczek..czytałam ,że prawdziwe masełko jest najlepsze ,ale co z wędlinami kurcze..nie mam zupelnie dostępu do mięs ,wędlin innych jak ze sklepu ? jakie więc dawać- piec samemu, dawać te paczkowane, przeznaczone niby dla dzieci czy nie przesadzać i dawać zwykłe takie jak my jemy ?
ja tez wspolczuje straty pieska, nam jakis czas temu tez zdechl...misio no współczuje pieska ja zawsze ryczałam jak jakieś zwierzątko mi odchodziło , a z hałasem u nas to samo wiercenie od 7 godziny ocieplają nam blok.
tez bym sobie poszla na salseWitam się z uśmiechem,
miło was tu czytać. U mnie też buro, odechciewa się nosa za drzwi wychylić. Nie muszę narazie tego robić bo Stasia nie prowadzam do przedszkola, ma drobny katarek i zdarzy mu się zakasłać, a zależy mi by na długi weekend był całkiem zdrowy :-)
Wieczorkiem ruszam na salsę pokręcić pupcią, może mi jej trochę ubędzie :-)
Dopiero teraz weszłam na forum bo mój Fransisco nie chciał spać. Przestawia mi się na jedną drzemkę. Wasze maluszki śpią już raz czy więcej?
filip u tesciowej spi 2 razy po 1,5 godz, a u mnie dwa razy i spi kolo godz. dopiero niedawno przestawilam rudzika z trzech drzemek, wiec mysle ze narazie dwie to u nas mus:-)uwielbiam golabkiALE MI SMAKA NAROBIŁAŚ TYMI PIKANTNYMI SKRZYDEŁKAMI ! Ja mam goląbki od babci w zamrazalce:-)
Gabrycha w ciągu dnia śpi tylko raz ok godziny ..czasem jej się zdarzy dwa ,ale niezbyt często..
