reklama

Grudzień 2009

reklama
a u nas dalej katarek,i pokasluje, a do tego chrypka doszla, maly ma glos jak jakis cyborg:-D mam nadzieje, ze szybko mu przejdzie, jak do konca tyg sie nie poprawi to bede musiala d lekarza z nim isc. a nocka o ziwo dzisiaj calkiem dobra, tylko dwa razy sie obudzil :) wiec jestem baaardzo wyspana:)
 
Witam u nas o dziwo nocka przespana od 22 do 8 chociaż wieczorem był horror tylko na stojąco się nie prężył, ja dalej główkuję co mu może być może jakiś pasożyt albo jakaś bakteria w jelitach czy to od dróg moczowych. Myslę i myślę o 14 USG potem wizyta w pediatry napiszę wieczorkiem czy coś nowego się dowiedziałam. Mnie brzuch pobolewa ale to chyba już ze stresu.

Czekamy za wiadomosciami;-)mam nadzieje ze w koncu sie okaże co jest przyczyna bo szkoda zeby sie Michas meczył.

U mnie dzis placzu nie bylo ale kto wie,moze zaraz zadzwoni telefon...oby nie.
 
witam laski!
ja tak ni z gruchy ni z pietruchy.
mój luby kupił wczoraj całego kurczaka i zażyczył sobie żebym go upiekła nadzianego dupką na słoik..robiła tak ktoraś z was? wiem, że mam nalac wody i nasypać przypraw do słoika i nadziać kurczaka, a potem piec..jakieś podpowiedzi? dzikękuje z góry:)
 
witam laski!
ja tak ni z gruchy ni z pietruchy.
mój luby kupił wczoraj całego kurczaka i zażyczył sobie żebym go upiekła nadzianego dupką na słoik..robiła tak ktoraś z was? wiem, że mam nalac wody i nasypać przypraw do słoika i nadziać kurczaka, a potem piec..jakieś podpowiedzi? dzikękuje z góry:)
ze mnie nedzna kucharka, wiec nie pomoge, ale mam nadzieje , ze ci sie uda zrobic pyszny obiad;) ja mam dzisiaj uda z kurczaka;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry