Witamy sie w Nowym Roku)
Życze wiecej zdrowia. Co sie dzieje, ze wszyscy choruja... My sie jakos trzymamy, nie wiem jak, bo starszy synek lubi tarzac sie w sniegu a mlodszy tez ciagle w nim grzebie i nawet ostatnio wpadl na pomysl, ze raczkowanie na lodzie to niezly sport. Jest chyba jedynym zdrowym dzieckiem w okolicy, na spacerkach posucha.
Nadal mowi tylko baba a ostatnio mamam ale bezznaczeniowo. W Sylwestra wylazly mu od razu 3 zabki. Noc mialam naprawde sylwestrowa. Maly zadbal, zeby mama nie spala. Kiedy o 2,00 poszlam spac on sie wlasnie obudzil i byl wyspany do 5,00. Ale potem pospalismy do 10,00 )
Jak wasze maluchy reagowaly na fajerwerki? 1 stycznia wieczorkiem poszlismy odpalic muche i maly do dzis jest pod wrazeniem. Opowiada ciagle co widzial. Smiesznie to wyglada, pokazuje na okno, macha raczka i bzyczy.
Pozdrawiam Noworocznie i slonecznie)