• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Moja Gabi moze i zostałaby z mężem ale największym problemem jest pierś.Mała ssie dosyć często i jak jej się zachce to jest marudna i nic wtedy nie jest wstanie jej pomóc.Mąż od razu wtedy do mnie dzwoni żebym wracała do domu.Tak ,że wychodze tylko w okolice domu.
 
reklama
No pech normalny. Od piątku mnie grypa dopadła,cały weekend kichałam na naniunię, na meble, na deskę do prasowania, na wannę, na lustro, na worek ze smieciami, na wiewiórkę... wsio w chałupie zdążyłam obkichac... No i dziś dzidzia tyż :(:(
No żesz ledwie jej przeszedł jeden katar to od rana jakby matkę przedrzezniała... oszalec można
 
elka wpsolczuje!
zdrowka dla malej:)
ja mam w domu masakre z moja mala! dzis to smarka sie tak ze babki z nosa az ida1 a kaszel to juz tragedia. wybudza ja podczas snu tak ze placze wstaje i juz spac nie chce!
 
Hej dziewczyny! Wpadam na chwilę tylko, poczukuję osób z Katowic... Mam problem bo chcę udac się na operację oczu do kliniki dr Wójcik - Klinika 2000 ... może któraś z Was miała operację ... chcę wyleczyć zeza, i astygmatyzm bo coraz silniejsze szkła musze nosić i już mnie trafia ....
 
hej madziarena a co dokladnie potrzebujesz? bo jak dobrze pamietam to moj maly kuzyn mial operacje oczka w Katowicach ale musialabym jakos poszukac kontaktu do jego rodzicow
 
Jejku jak tu pusto:szok:Moja mała śpi starsza wyjechała z tatą na weekend więc mam chwilkę dla siebie.Od czasu jak wróciłam do pracy zaniedbałam pisanie.Gabi znów przeziębiona po dwóch dniach pobytu w żłobku dostała kataru na nowo.Dużym plusem jet to ,że nareszcie zaczęła jeść.Nawet pomimo kataru i kaszlu a u niej to wielka zmiana.Cycusia dostaje nadal.
 
reklama
misio fajnie że karmisz nadal, ja bardzo to lubiłam ale musiałam odstawić małą, pojutrze idę do szpitala na tydzień i nie wiem jak zniosę to rozstanie:-( ehhh gorzej oczywiście niz ona, zostanie z tatą i babcią która niestety mieszka 500 km od nas.
Powiedz jak się zaadaptowała do żłobka? niestety życie zmusza nas czasami do takich wyborów....ja póki co na wychowawczym do końca września a potem niania, juz nawet mam załatwioną...a potem przedszkole...ale to jeszcze daleko:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry