Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Daffi: Przeczytałam co napisałaś i aż mi sie słabo zrobiło. Biedna ta Twoja maleńka, tak cierpi :-( Oby już tylko lepiej było. Daj znać jak dowiesz sie w końcu od czego takie problemy.
Faktycznie blisko siebie mieszkamy, krajanki z nas![]()
Hidi, teraz wszędzie ten wirus panuje, moi chłopcy mieli jeden po drugim, gorączka 40 stopni przez 2-3 dni, obydwaj dostali antybiotyk (choć to wirus nie bakteria). Połowy dzieci w przedszkolach nie ma, zresztą w szkołach też.witam i ja...dołączam się do tematu chorób...moja zuza już wychodzi z zapalenia ucha ciężko było bo ja tydzień byłam w szpitalu a mąż z nią latał po lekarzach, dostała ceclor na 8 dni i jakoś się uspokoiło ale przez 4 dni gorączka była nie do zbicia....
misio dobrze że mała znosi żłobek, myślałam że gorzej będzie...ja bez mojej tydzień myślałam że oszaleję ale znaleźli przyczynę...mam pokrzywkę autoimmunologiczną co oznacza żę w moim organizmie produkują sie przeciwciała które odczytują moje narządy jako ciała obce i je zwalczają....trudne to do zrozumienia ale tak jest...jestem na lekach immunosupresyjnych czyli takich które przy przeszczepach się podaje...wybrałam leki bo inna metoda leczenia to płukanie krwi na hematologii,,aż mnie wzdryga jak o tym pomyśle,,,mam tylko nadzieję że te leki mi pomogą... a to wszystko zaczęło sie po porodzie czyli hormony mają coś do powiedzenia...ehhhh...