• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

Zabieg sie udal ale to niestety nie leczy jego choroby tylko po to zeby sie nie zaglodzil musielismy go zrobic poki co go tuczymy i zobaczymy jak to bedzie bylam w domku 3 dni i bylo bardzo fajnie tata sie cieszyl i mial dobry humorek zobaczymy jak to bedzie.
wiem wiem..
poki jestes w stanie to go odwiedzaj czesto;-)
wiem jak leczy dobre samopoczucie;-)zycze zdrowka dla was!!
 
reklama
ano prawda, a co bierzesz na te skurcze? i kiedy masz przestać? ja mam fenoterol i mam w środę odstawić więc może w czwartek się zacznie...

oj żebyś się Kochana nie zdziwiła... ja mam bardzo podobną sytuację do Twojej i od prawie tygodnia się męczę. skurcze są ale nie postępuje rozwarcie, a od 2 dni to praktycznie w ogóle nic się nie dzieje :confused2:
tak jak pisała Mea - szykuję się na przenoszenie :confused2:

Natalia, najlepszego!
 
No a Laseczki potrafią zadbać o sensację, trzeba im przyznać:)

Zaczytałam się na stronce mojego szpitala. Bardzo fajnie wszystko tam jest opisane. I kiedy jechać na IP także. Do porodu kiedy jechać także opisane fajnie. No super. Ale w aktualnościach jakieś dziwne pustki.
 
Tylko właśnie się zastanawiam czy te Braxtony gdy się coś dzieje to są bolesne a gdy są OK to niebolesne?

Co do tego kiedy u mnie jechać na IP to jest napisane, że gdy skurcze są regularne co 10 min bądź mniej, do tego jest ból podbrzusza i kręgosłupa, gdy są skurcze regularne co 5 min, ale to już trzeba się spieszyć i gdy wody odejdą nawet nie mając skurczy to natychmiast do szpitala. Ale to chyba wiadomo:)
 
oj żebyś się Kochana nie zdziwiła... ja mam bardzo podobną sytuację do Twojej i od prawie tygodnia się męczę. skurcze są ale nie postępuje rozwarcie, a od 2 dni to praktycznie w ogóle nic się nie dzieje :confused2:
tak jak pisała Mea - szykuję się na przenoszenie :confused2:

Natalia, najlepszego!

mi sie zdaje ze wlasnie fenek tak dzala ze nie postepuje teraz akcja porodowa ... natalka tez juz tydzien po odstawieniu i cisza, karolak tez dluzej lezala i nic ... w koncu jej zrobili cesarke ... ale z blizniakami to jest troszke inna kwestia !!

No a Laseczki potrafią zadbać o sensację, trzeba im przyznać:)

Zaczytałam się na stronce mojego szpitala. Bardzo fajnie wszystko tam jest opisane. I kiedy jechać na IP także. Do porodu kiedy jechać także opisane fajnie. No super. Ale w aktualnościach jakieś dziwne pustki.

daj namiar na ta stronke szpitala ... sama poczytam co tam madrego napisali !!
 
Ja juz wrocilam:-)ale sie objadlam ze teraz musze isc polezec;-)
Dzień dobry

I ja się witam po dłuższej nieobecności.
Staram się poczytać co się u Was działo ostatnio ale nie będę ściemniać nie dam rady wszystkiego nadrobić:(
Od kiedy Sasha biega samodzielnie wszyscy mają ręce pełne roboty bo strasznie się rozbija. Trzeba było oczywiście pozakładać bramki na schodach. Pomimo bramek jedna górna jedynka już wyszczerbiona:( Niestety zrobił się straszny maminsynek i trochę się obawiam co będzie jak się pojawi Ignaś.... Może się sklonuję????????

A co do ciąży - mam taką mega zgagę, że już mi się ryczeć chce. Pomaga jedynie Rennie ale na krótko, a tu jeszcze 4 tyg:(
O wstawaniu w nocy na siku nawet nie piszę......

Mnie tez zgaga dopada kilka razy dziennie:tak:w dzien to jakos znosze ale na noc to zazywam Reni bo bez tego by nie bylo spania:no:oby tylko niedlugo przeszlo.

tak od jakiegos tygodnia :-) jezeli nowe to lepiej rozlozyc na troche ...



hmm a ja materacyk mam w foli caly czas lepiej go rozpakowac??? czy tylko naciac troche bo niechce zeby sie kurzyl przez ten czas,,,,,,, bo mam zapakowany
Ja tez mam we folii i chyba musze go jednak rozpakowac:tak:

Asiu jak Fifi??
macie juz wspolny jezyk??;-)
czuje do niego szczegolna sympatie bo odkad moj maz go wczoraj zobaczyl na zdjeciu i tak mu sie spodobal to zaczal mowic ze tez sie nie moze doczekac Ryska:-Dczego wczesniej nie mowil sam do siebie:-)

ja sie boje ze bedzie maly plakal a ja nie bede wiedziala czego on chce...:szok:
Bedziesz wiedziala:tak:na poczatku bedzie moze troche trudno ale potem to juz kazdy placz poznasz:tak:bedziesz wiedziala co masz robic;-)Kazda z nas musi przezyc swoj pierwszy raz;-)tzn pierwsze dziecko;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry