reklama

Grudzień 2009

Witajcie pojawiam sie na moment pelna strachu...
dopijam z mezem kawe i dzwonie do lekarza czy jest w szpitalu!!!
boje sie strasznie
cala noc zle sie czulam nadzwyczajnie... w sklepie bylam z mezem przed chwila az zbladlam.. czulam duzy bol jak chodzilam a juz jak zobaczylam krew to sie przerazilam... bardzo sie boje ale moze to tylko sygnaly ze cos sie zaczyna... serce mi wali a cisnienie ze strachu mam 150/98 hehe.. 3majcie kciuki:*
I tak Cię podziwiam za spokój, ja już bym nad ranem pewnie jechała na IP:sorry:
 
reklama
ja cos czulam od rana ale nie chcialam jechac jeszcze bez wyraznych znakow... staram sie byc spokojna.. musze kawe dopic bo oszaleje... dam znac zaraz jak zadzwonie do lekarza.. mimow wszystko pojade do szpitala na IP ale wiecie chcialabym by on byl przy mnie.. chcialam jeszcze zaczekac a teraz strasznie sie boje!!!
 
Wiadomość od Daffi: "Witaj. Bardzo zle sie czuje. Leze i sie nie ruszam. Bardzo mi slabo i wymiotuje pewnie stad zawroty glowy bo nie moge nic zjesc. Biegan tylko do toalety i lozka. Cala noc nie przespalam bo mialam standardowe bole z tym ze mala dzis dziwnie mocno uderza mnie. Dzieki za troske. Poki co jeszcze w dwupaku. Dam znac jakby cos sie dzialo."
NO to sie bidula ma !:shocked2: Niech dochodzi szbko do siebie ! Niestay takie wlasnie moga byc uroki koncowki ciazy !
 
NO i napewno od kasy :) czy bedzie nas stac na trzecie dziecko ...moje zdanie : nie sztuka zrobic i urodzic ale pozniej wychowac tak aby niczego nie brakowalo.
Wiec jezeli kasa pozwoli :) mysle ze samy rade ,jezeli kasy zabraknie nie bede sie upierac przy trzecim maluszku !
To prawda... mnie przeraża jak dzieci będa pełnoletnie i pewnie studia będa płatne, a wiadomo, że dla dzieci chce sie jak najlepiej i chciałabym w jakis sposób zabezpieczyć im przyszłość.

Z tą mysla mam otwarte konto dla Antosia, co miesiąc wpłacamy mu po parę złoty no i z pewnościa przez 20 lat jakaś znacząca sumka się uzbiera;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry