• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Witam, jeszcze w dwupaku też:no:. Nocka kiepsko kilka pobudek, jak zasnełam musiałam wstać i o 5.30 męża odstawić do pracy, auta mu nie mogę dać bo Niunię do przedszkola wożę i załatwiam ostatnie sprawy przed porodem, jeszcze moja siostra szkołę zmieniała i też ją i mamę woziłam-ech te nastolatki. Potem wróciłam o 6 i stwierdziłam, że nie opłaca mi się usypiać bo o 7 pobudka i tak leżałam pod ciepłą kołderką.
Mnie dzis też pobolewa jak na okres i brzucho twardnieje.

SALSIK super, że dałaś znać co u was, trzymam kciuki za małe by szybko do domku wróciły, mam nadzieję że na świeta będą w domku już, no i za laktację.

MAMO OSKARKA butki piękne ja też zamawiam jak urodzę.

VIOLET narobiłaś mi smaku na mandarynki, a dziś zjadłam ostatnie a wczoraj 3kg kupiłam, kilka siostra mi zabrała a resztę ja spałaszowałam i dziś ostatnie 3. i już nie ma ale jutro na zakupki śmigam i się zaopatrzę NIKOMU NIE DAM W DOMU no może kilka córci. One w sumie się zaczeły więc muszę się ich nażreć przed porodem bo potem będzie lipa bo przy karmieniu piersią nie bardzo, ech chyba nie pozwolę nikomu w domu ich póżniej kupić.
 
reklama
hej!
Ja dziś mialam mega jazdy od rana, pojechalam na badania w zwiazku z chrostkami ktore generalnei juz znikaja i nie swedza. Ale wolałam zrobic badania krwi. Prawie padlam tam, bo kolejka do lab. a nikt cie nie pusci, jak wrocilam to znowu z mamą do pulmunologa w sprawie jej guzków na plucu. Na szczescie akurat wyszla p. doktor i jak mnei zobaczyla to kazala wejsc, tlumaczylam ze ja nie z sobą tylko z mamą zeby jej pomoc bo nie umie sie wyslowic po udarze... no i lekarka zarzadzila ze nie bedziemy czekac w tym ogonku do niej. Poszlo szybko bo musimy mamie zrobic dodatkowy tomograf, ale wstępnie mnie uspokoila ze nie powinno byc to nic zlego. No ale wiecie... okaze sie w polowie grudnia bo dzieki Bogu udalo mi sie w miare szybko dostac na termin badania i potem wizyty ponownej u specjalistki.
A generalnie chyba dzis mam gorszy ciut dzien, wszystko mnie rwie z brzuchem, miewam tez juz bole jak na @ ale na szczescie znosne, no i swiadcza tylko o szykowaniu sie do porodu.

Ale ale.. swoją drogą to czemu tu nic .. oj sorki no poza powrotem Salsik oczywiscie się nie dzieje, wiecie oczywiscie o co mi chodzi...
no przepraszam was bardzo ja wam przykładu dobrego nei będę dawala bo jeszcze u nas ciut za wczesnie;p;p;p :) hihi

zmykam na allegro zamowic witaminki bo sie zaguzdrałam i zostało mi na tydzien tabletek tylko, a mam fajne kupony na punkty payback to trzeba tez skorzystac:)
buziaki zajrzę wieczorem!:)

sergii no to faktycznie sie nie dziwię że Cie wkurzyli z tą wizytą.. normalnie jakby nie zdawali sobie sprawy że jednak koncowka ciazy nie jest latwa.
salsik witamy ponownie na grudniówkach :) super ze juz jestes, tylko patrzec jak zleci i dołączą do Ciebie Twoje dwie pannice, btw jak opowiadam ze mamy juz taką jedną dzielną mamę i to blizniaczą to wszyscy pozytywnie zaskoczeni ze mimo wczesniejszego porodu małe były dość spore, ja jestem teraz na takim etapie jak ty rodzilas i moja mała(z pojedynczej ciazy) wazy prawie tyle samo, to naprawde duży sukces i swiadczy że dobrze dbałas o was w ciąży:)
mamaOskarka
cudne butki:) a to niedobra Mła z tymi sznurówkami;);p
dorotar to zapraszam do mnie na mandarynki:) mam jeszcze całą miskę, kupiłam w realu bo jest fajna cena a sa naprawdę pyszne, a dziś w biedronce połasiłam się z mamą na granaty pierwszy raz widzialam takie duze, dzieki czemu super sie go obierało, i jest tak mega soczysty ze szok, obralam ciut zjadlam a teraz co ide do kuchni to otwieram lodowke i jem po trochu:)
 
U mnie trochę lepiej, pogodziliśmy się i znów żyjemy szczęśliwie :-D To pewnie też trochę moja wina że nie było wesoło bo jestem w strasznym napięciu. Dwóch lekarzy mi powiedziało, że wszystkie moje objawy wskazują, że poród nadchodzi tylko nikt nie umie mi powiedzieć czy dziś czy za 2 tygodnie bo tego nie da się przewidzieć (rozumiem, że się nie da i nie oczekuję, że mi lekarz wywróży ale jednak jestem spięta tym). Ogarnęła mnie jakaś faza roboty i wyniosłam na strych niepotrzebne rzeczy, pospalałam trochę w piecu, robię pranie i sprzątam wszystko.
M siedzi i pije piwko i tak strasznie mi się chce tego piwka od niego, że chyba upije mu łyk (powiedział, że mogę sobie "zdrowo walnąć" :-D)


Mandarynki :tak:też bym chciała! <3
 
U mnie dzisiaj szalony dzień. W nocy nie mogłam spać, bo miałam bóle brzucha, ale wstałam z wyrka dopiero o 9.
Koło 10 poszłam do babci, bo robiła pierożki, później z moim M pojechaliśmy do rodziców. Kolejny w kolejce był zakup stolika, więc było "zwiedzanie" sklepów meblowych. Teraz już siedzę na d... i mam dosyć. Jutro może skoczę po prezenty, ale zależy wszystko od tego jak będę się czuła.

Salsik- cieszę się, że już jesteś w domu. Twoje niunie już niebawem do Was dołączą ;-)
mamaOskara- butki cudne :-)
 
A ja nadal nie poszłam po ta czekoladę a ochota coraz większa.

Mój Piotrek właśnie zadzwonił i powiedział że jeszcze w pracy więc się jeszcze dodatkowo wkurzylam
 
Pyszczek28 no to tak jak myślałam mała się nie spieszy :) Dzięki za info

Freyia a weź go łupnij raz a porządnie nastepnym razem, jakby co - to przez hormony :D

Dolcia a co Ty studiujesz?
 
AŚKO mniam mniam, nie zjadłaś jeszcze???? To odpalam auto i wsiadam, gdzie mam ruszyć na te mandarynki???? No ja wczoraj w kauflandzie też w promocji kupiłam, mam nadzieję że do jutra wszystkich mi nie wykupią bo ubiję. A jak będą to chyba z 10killo kupię:-D:-):laugh2: i będę jadła póki nie urodzę:rofl2:.
Przyznam, że trochę w szoku jestem-co was tak mało o tej porze. Zawsze doczytać nie nie daję rady. Byłam po K i mieliśmy do znajomego jechać by nas zabrał na przegląd auta bez wiazdu na kanał, tylko podbicie, no wiecie tak po cichu. Ale kumpel do pracy musiał jechać i mnie to omija. Chyba będę musiała normalnie jechać gdzie indziej i na kanał wjeżdzać:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry