reklama

Grudzień 2011

kurcze, tylko na chwilę odeszłam od kompa, a tu następne grudniowe maleństwo jest wśród nas!
na SR położna nas uczulała, żeby nie panikować z powodu niskiej punktacji Ap, czasem odejmują po punkcie za różne bzdeciki, więc czekajmy cierpliwie na info od Niuni. Ale się cieszę, w końcu jakiś chłopczyk :)
 
reklama
No proszę, zdążyłam się wykąpać, a tu kolejna super wiadomość - może faktycznie w końcu szlaki się przetrą??..:-):-)
Mój właśnie składa kuchnię dla Marysi na jutrzejszy prezent, więc mu nie przerywam na razie;-)
A potem wezmę go w obroty..:-D
Może jednak sen Dagne się spełni w 100% z odpowiednimi nickami;-)
A teraz zmykam, pewnie jeszcze potem kuknę..bo coś cichutko siedzi Gosia..:-)
 
No Mła w sumie, to nie może być zbieg okoliczności, że jednak dziś dwie dziewczyny dały znać o swoim porodzie :) może i nick ze snu się spełni (życzę z całego serca Maxwell:D)
Kciuki zaciśnięte za pierwszego kawalera, pozdrowienia przekazane i czekam na następne info o jego zdrowiu (na pewno będzie dobrze:) - musi) po jutrzejszym obchodzie. Na razie Niunia musi odetchnąć, nie bedę Jej męczyć smsami, pewno patrzy na syneczka...
Jak tylko będę mieć inne wieści, to na bank napiszę :)
 
Ale zmiany! Ja przyjęlam koleżanki, pogadałyśmy sobie, dzieciaki się pobawiły a teraz siadłam, żeby poczytać co tam u Was słychać, a tu takie nowinki.
No to się podziało dzisiaj.
 
no co za informacje dzisiaj!!!:-) Czyżby się rozwiązał grudniówkowy worek :)? Niunia przełamała narodziny dziewczynek i mamy pierwszego chłopczyka :) Wage ma odpowiednią, więc powinien szybko nabrać sił...bedzie OK!
Mój Błażej jak sie urodził, to w 3 i 5 minucie miał po 10 punktów, ale po 15 minutach po porodzie zaczął "stękać" jak to określiły położne, miał problemy z oddychaniem, bo za długo u mnie trwał czas wypierania go i sie niestety lekko przydusił, więc jakby sie punktacje mierzyło w późniejszym czasie, to na pewno by mu nie przyznano 10 pkt....także u takich maluszków się to szybko zmienia i na pewno maluszek Niuni po dotlenieniu w inkubatorze nabierze wszystkich tych cech, które są mierzone w skali Apgar...trzymam za nich kciuki z całego serca!!!
 
no to mamy następne grudniowe maluszki po drugiej stronie brzuszka :-)
ja chciałabym listopad jeszcze w dwupaku spędzić, a w grudniu już mogę rodzić :) (termin mam co prawda na 17 grudnia)
jutro wizyta u gina, jestem bardzo ciekawa czego się dowiem...dziś coś mnie pobolewa jak przed okresem :/ dobrze, że jutro ta wizyta... mam nadzieję, że dotrwam do tego grudnia :)
 
reklama
hej laseczki :-)

Ja tu wchodze na Sygnale a tu takie wiesci :-):-):-)Wreszcie....:-Dile mozna czekac:laugh2:

Dzis caly dzien sprzatalam , dopakowalam torbe i czekam:-)Diabetologa takze odwiedzilam dał mi karteczke ze mam cukrzyce ciazowa , i skierowanie na obciazenie glukozy ale to dopiero po porodzie 6-12tydz. Zapomnialam poprosic o recpete i nie mam pasków do glukometru:confused2:wiec do poniedzialku nie mierze cukru:sorry:ale musze uwazac ,ogólnie babeczka mi powiedziala ze po moich wynikach mierzenia cukru , cukrzyca mi znika :-)wiec odrazu mi sie usmiech na twarzy pojawił...


Cos czuje ze dzis w nocy pojawi sie nastepne malenstwo na świecie:-)Juz nie moge sie doczekac!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry