reklama

Grudzień 2011

Olluchna, 4.03.2011 wypadł w piątek, więc właściwie w każdy następny czwartek zamykasz kolejny tydzień ciąży. Wg tego masz pełne 38 tygodni i 2 dni (trzeci dzień w trakcie, dzisiaj), czyli jesteś w trakcie 39 tygodnia ciąży. Tak to obliczają suwaczki.
Jeśli pójdziesz do gina, on Ci powie, że wg OM jesteś w 38 tc, bo dla niego istotne są tygodnie skończone.

Trudno powiedzieć, dlaczego, powiedzieli Ci, że jutro zaczniesz 39 tc. Albo policzyli tak mniej więcej, albo wg USG ;)


Gdybyś urodziła dokładnie po zakończeniu 40 tc od OM, to Twój termin to CZWARTEK 8 GRUDNIA lub PIĄTEK 9 GRUDNIA. A że pełnia jest 10 grudnia.... ;) Będzie wysyp w tych dniach, oj będzie :)))

Wszystko się zgadza !

Czyli jutro lecę z 39 tyg. tak jak mówiłam ... a 5 Grudnia 40 tydzień jakoś...

dobra czekam nie umiem się doczekać już.
 
reklama
witch gratuluje pierwszych kroków w świecie domowych smakołyków!!
Mła ja też obstawiam, że większość z nas urodzi ok 40tyg, choć nie ukrywam,że wolałabym jednak chociaż tydzień wcześniej, żeby na święta być już w domu :-)

ja przed TV i stwierdziłam, że nie mam co oglądać bo TzG mnie zupełnie nie przekonuje!!
 
Dziewczynki mi na pierwszym USG lekarz podał termin porodu na 25 grudnia i tak tez sie utrzymywalo przez wiekosc czasu, az do ostatniej wizyty...Mała na tyle urosła, ze termin sie przesunął o tydzien do przodu czyli 18grudnia i ja kompletnie nie wiem ktory terminem mam sie bardziej sugerowac;>? Daty OM nie potrafie pdac, gdyz strasznie nie regularnie miesiaczkowałam....

Praktycznie kazda z Was probuje sobie przyspieszyc porod i chciała by jak najszybciej urodzic a ja odwrotnie, tak boje sie porodu, ze modle sie tylko, zeby jeszcze nie teraz:P Tzn bardzo chciała bym miec juz Lenke przy sobie, ale tak sie boje, ze nie ejstem w stanie tego opisac:P
 
Nikuss- wrrrr ja tez sie cholernie boje:sorry:chce urodzic jak najszybciej , ten ból chce miec za soba ,no i ta ociężałosć prowadzi mnie juz do furiii:no:A co najwazniejsze chce juz przytulic Malego szkraba:tak:
 
Serniczek gotowy lecz teraz muszę czekać aż stężeje :-)

Co do terminu porodu... ja według miesiączki na 6 styczeń, a według USG 30-31 grudzień i za każdym razem USG podaje taki termin. Zobaczymy jak to będzie według mojego wtorkowego USG;-)
 
Nikuss- wrrrr ja tez sie cholernie boje:sorry:chce urodzic jak najszybciej , ten ból chce miec za soba ,no i ta ociężałosć prowadzi mnie juz do furiii:no:A co najwazniejsze chce juz przytulic Malego szkraba:tak:
o własnie, mnie jedyne co pociesza jest to, ze niedługo pozbede sie brzuchaaaaaaa:sorry: no i oczywiscie, ze Leknka bedzie z nami, ale to oczywiste:tak::-D
 
Nikuss, w Twoim przypadku nie da się tego określić. Jedyne co pozostaje, to zaufać lekarzowi i jego doświadczeniu :) U mnie 18.12 to też jeden z terminów, ale właśnie wg OM i ten właśnie odlicza mi suwaczek :)

MamoO. gdybym wyglądała tak, jak Ty, wsuwałabym serniczek od rana do nocy! :) Pochwal się, ile masz w talii. Może powstrzyma mnie to jutro przed opychaniem się ciastkami, które miałam zamiar upiec ;)
 
Ostatnia edycja:
Tak jak Mła pisze najwiekszy wysyp maluchów bedzie mnie wiecej od 8-15 grudnia ,nie bedziemy nadazac z Gratulacjami:-DJa to jeszcze przechodze do Św .BN :-D

Mi tez według OM wylicza suwaczek:tak:chociaz powiem wam ze w niektórych kalkulatorach zaczal mi sie juz 39.tc:-)
 
reklama
Nikuss, ja też się boję porodu, ale jak za długo o tym rozmyślam, to zaczynam schizować ze strachu, jednak ta cała ociężałość i obolałość zaczynają sprawiać, że jest mi już wszystko jedno. I szczerze tęsknię za moją dawną formą i figurą, chciałabym ubrać normalne jeansy, szpilki i pozbyć się już tych wszystkich kg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry