• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Phelania, prawie zawsze dzieci rodzą się owinięte pępowina, ale bardzo rzadko jest to groźne. Wyobraź sobie, co one tam robią w brzuchu - nie sposób uniknąć zakręceia się w ten sznur ;) W SR mówili nam, że nawet przy porodzie nie wspominają o tym matkom, bo by się przejmowały i opowiadały, a nie ma o czym ;)

Gosia, no to mamy datę, o ile dobrze zrozumiałam, tak? Najpóźniej środa? Super! :)

Rojku, Ty też jak widzę, ostatnia prosta. Dobrze, dobrze, bo blokujecie kolejkę ;) :*

Opowiem Wam jeszcze o moich dzisiejszych zajęciach ze SR. Położna przyniosła aparat, którym ojcowie sami wyszukiwali i badali tętno dziecka. Żeby uatrakcyjnić całość dostali również kredki do ciała i malowali po kolei (każdy na brzuchu żony) jakiś rysuneczek w tym miejscu, gdzie to serduszko "złapali". No więc panowie rysowali serduszka, słoneczka, uśmieszki.. My byliśmy prawie na końcu. M. najpierw zapytał, co ma namalowac, ale go zbyłam mówiąc, że pentagram :p Zrozumiał, że musi wymyślić coś sam. No i wymyślił. Wziął białą kredkę i narysował..... KÓŁKO! O! I tyle. No comments!
 
reklama
dziewczyny dostałam silnych bóli z prawej strony pępka i promieniują aż na środek brzucha...nie są to skurcze ale silny jednstajny ból chwilami nie mogę się ruszyć...wzięłam nospę i leże...do tego twardnieje mi na maxa brzuch...myślicie że to już? chyba innego bólu się spodziewałam nie wiem co myśleć ani co robić...
 
Phelania, ja to nawet zaczęłam szukać jakichś podtekstów, że niby "miejsce zbrodni" albo coś, ale jednak nic nie pasuje :p Po prostu BIAŁE KÓŁKO! ;)
 
U nas na SR były jaja jak faceci mieli kąpać dzieci dziewczyny piały ze śmiechu .

Jak mieli wykonać kosmetykę dziecka ...

i rozmawiać z dziećmi podczas kąpieli : No zuzia jaka jesteś pachnąca i czysta podobało Ci się?
 
Lysa nie jesteś sama bo ja też mam jakąś depresję, przeraża mnie poród i wszystko z nim związane. Jak czytam dziewczyny pełne entuzjazmu to aż im zazdroszczę. Cieszę się z maleństwa, ale wszystko przesłania strach...

ehhh ja tez tak mam dziewczynki;/;/
wczoraj nie moglam spac prawie cala noc,jakies glupoty mi sie snia straszne!!ehh niech sie zacznie juz cos:)


A co do paciorkowca to ja nie robie tego badania(bo jak wyjdzie pozytywnie to zawsze moze sie zmeinic po paru dniach na negatyw), bo wole zeby mi podali antybiotyk jak nawet nie bede miec tego paciorkowca...
bo znam taki przypadek gdzie dziewczyna robila badanie przed porodem dwa tygodnie i wyszlo ze nie ma...a w dniu porodu okazalo sie ze jednak gdzies nabyla;/ i dziecko sie zarazilo...
nawet moj Gin powiedzial ze lepiej nawet jak sie nie ma powiedziec ze sie nie robilo badania i dostac lek,bo to roznie...
 
reklama
Dobra dziewczyki ja sie klade powoli spac bo jutro rano KTG ,wpadne na chwilke z ranca zobacze tylko czy czasem nie pojawil sie nowy grudniowy dzieciaczek:tak:
Buziaki i spokojnej nocki :****
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry