Dzień dobry w środę :-)
Asko, mnie te skurcze już męczą od miesiąca

Mam wrażenie, że mój organizm bawi sie ze mną w kotka i myszkę. KTG w szpitalu pokazywało nawet skurcze na 60-7- % ale cóż z tego,

skoro są tak krótkie i nie zaczynają żadnej akcji porodowej;-)
Papayka, cieszę się, że powoli wszystko wraca normalnego stanu rzeczy. Teraz już będzie tylko dobrze
Nikuss, Twoja lenka jest przesłodziutka !! co chwilkę przeglądam Twój suwaczek i sie napatrzeć nie mogę
Tofika, ja chyba pozostanę przy standardowym kalendarzu szczepień. Nie szkoda mi pieniędzy na te szczepionki, ale uważam, że jest to nabijanie kasy następnej korporacji.
Ostatnio nawet zauważyłam w aptece, że z lekami jest podobnie i cięzko o tańszy zamiennik nie dlatego, że go nie ma tylko dlatego, że w opakowaniach jest różnica w ilości tabletek np. droższy lek ma ich 28 a tańszy 30 i Pani w aptece już go nie może sprzedać
Ankubator, jakbym miała takiego przystojniaczka jak Ty, to również chciałabym go jak najszybciej pokazać całemu światu:-) Niestety, mój uparcie siedzi i nie zapowiada się, żeby chciał pokazać swą urodę wcześniej ;-)
27012, Też bardzo zazdroszczę mamusiom, które już mają własne skarby przy sobie

Ktoś mi mówił, że ostatni miesiąc przeleci jak z bicza a mnie się wydaje, że moja doba ma 72h
mamcia, na szczęście temperatury w tym roku jak na grudzień mamy bardzo wysokie więc myślę, że smiało możemy z naszymi maluszkami wychodzić
A teraz zmykam sobie poszukać jakiegoś pożytecznego zajęcia ;-) będę do Was zaglądać dziewczyny
