hej laseczki, no w koncu widzę mamusie kangurki, bo przyznam szczerze.... nie ujmując nic mamusiom i ich "problemom codziennym" jakoś mi tak łyso było tu bez was, czułam się samotna ja i mój brzuch;p;p;p. Mimo że jednego szkraba już mam, ale to wiadomo inne wymagania i grupa wiekowa;p
Teraz szukam sobie prezentu zaleglego na mikolaja, urodzinki, świeta i na zapas za urodzenie malej;p;p chciałam jakas bronsoletkę ale postanowiłam być praktyczna i kompletowac dalej moją nowa kuchnię której jeszcze... nomen omen nie mam;p wybrałam najnowszy blender bezprzewodowy Brauna ... ale jestem na etapie szukania gdzie kupic w lepszej cenie

A ze uwielbia gotowac i piec, to zdecydowanie bede bardziej zadowolona z tego niz jakby moj maz wpadl na"genialny" pomysl kupienia czegos... nie wiem czego
U mnie sie nic a nic nie dzieje!!!!!! no poza tym że jak idziemy na długi spacer to czuje mega długie kłucie od dołu, do tej pory tego nie miałam, ale jak staje mija a w domu wogole sie nei zdarza. Wydaje mi się ze szyjka juz teraz zanika i stad taka reakcja na chodzenie, pamietam jak mi w szpitala poprzednio kazaly chodzic i skakac na piłce, zeby szyjka puscila i rozwarcie szło dalej...
ale teraz cholera to ja już chce wytrzymac przynajmniej do soboty poznego wieczora... to moze ur. 1 ;p;p
Co raz mniej nas tu aktywnych kangurków
A tu jeszcze Venus coś bierze no.. zyczę ci z całego serca bo wiem że chcesz przetrwac do nowego roku, wiec trzymaj się!!!