• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Nastazja, polecam kateter rektalny Windi. Opracowali go na bazie doświadczeń, że dzieci które miały mierzoną temperaturę termometrem (w dupci oczywiście :D) często się potem wypróżniały. Tak więc nie ma tu chemii, ani niczego, a jedynie zwykła reakcja mięśni odbytu. Moja Miśka robiła kupki co 2 dni, ale bardzo ją to męczyło, a ja nie mogłam potem ogarnąć tej naładowanej pieluchy ;p Po jednym użyciu katetera nie dość, że kupka została zrobiona (na podkład jednorazowy, zostały mi z połog ;p), to przez następne dni robiła ich nawet 3-4 dziennie, a teraz robi tak średnio 2. Tak więc z 10 "patyczków" zużyłam dopiero jeden, ale jestem super-zadowolona. Opakowanie kosztuje ok. 30 zł

Kupinosia, to Ci Olcia napędziła strachu, szok!. Ale wiesz, takie sytuacje po prostu się zdarzają choćbyśmy nie wiem jak się starali. U mojego kuzyna dwulatka zapaliła zapałkę i podpaliły się śpiochy :szok: Na szczęście właśnie do pokoju weszła jej matka i ostatecznie mała ma tylko niewielką bliznę na nóżce. Ale wyrzuty sumienia rodziców były wielkie :(

Maxwell, ze sporym opóźnieniem, ale myślę że na dobre życzenia nigdy nie jest za późno - STO LAT Kochana :* Obyś zawsze była taką serdeczną i słodką kobietką, jaką jesteś :) A torebka super! :)
 
reklama
U nas kupa jest codziennie, czasami co 2 dzień. Emila jest tylko na cycku i czasami wypija ok. 50ml herbatki koperkowej. I przesypia nam ładnie całe noce, około 7-9godzin jest w stanie przespać, chociaż ostatnio ma jakieś problemy z zaśnięciem wieczorem, marudzi długo, aż w końcu pada.

Kolek jako takich nie mamy, czasami tylko Emi płacze przy puszczaniu bąków ale to dlatego, że jeszcze nie do końca skapowała się o co chodzi i czasami nie umie wypuścić tego bąka. Podobno ma się unormować koło 4 miesiąca więc już niedaleko ;) Przestałam jej cokolwiek dawać bo skoro to nie kolka to po co mam ją faszerować lekami.

Dziewczyny już zęby?! :szok: Myślałam, że to dużo później będzie :-D

I po raz kolejny wnerwia mnie moja teściowa. Muszę wam pomarudzić. :sorry: W kwietniu robimy chrzest Emilki i mieliśmy nikogo nie zapraszać tylko nasi rodzice, chrzestni Emilki i moja babcia bo jest tu na miejscu. A moja teściowa wymyśla, że mamy zaprosić babcię M (której oboje nie lubimy) i jego chrzestnego z żoną. Opowiada jak to pokryje koszty i za nich zapłaci (bo robimy w restauracji obiad). Tłumaczę jej, że to nie o to chodzi a ona swoje. I będzie afera bo je nie chcę ich zapraszać, M też nie chce, ale powoli go wkurza, że ja ciągle się o coś ścieram z jego mamą. :crazy:
 
dziewczyny prośba o pomoc:
jakie leki można stosować na katar i kaszel?? Małego coraz bardziej meczy a do lekarza dopiero jutro mogę pójść.
M mi go zaraził :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
A u nas kupka jest 2x dziennie po MM , wiec nie jest zle:tak:Dzis mielismy wizyte u kardiloga jak narazie wszystko ok.Co do chrzcin u nas jest lekka zmiana -mielismy zrobic w kwietniu ale niestety wypadł nam remont auta i cala kasa pojdzie wlasnie na to:-(i dopiero zrobimy w czerwcu.Trudno moja siostra zrobila chrzciny malego dopiero jak mial 2 latka,choc ja bym wolala wczesniej:cool2:Jutro mamy wizyte u pediatry i szczypionke 5w1 zobaczymy ile moja chudzinka wazy:-D
 
a my po usg bioderek ( WRESZCIE :D) wszystko ok ;D a tyle nerwow było, że nie wiem co ;p Ja cały dzien przy kompie- mam "zamówienie" na artykuł, więc Mikolajek w chuście cały dzień na tacie wisi ;D szkoda tylko, że te 5 metrow ledwo sie wiąże na moich chlopakach :szok::-D teraz troche luzu, bo Mały zasnął ( ha! a o 19 mam zamiar go kąpać i klaść na dł€ższe lulu - ciekawe o ktorej wstanie ;p), a Mężol pojechal do zanjomych podrzucić im pieluchy dwójki, które nam zostały :) Jutro czeka nas szczepienie- mam nadzieję, że dzielnie to znesiemy...



freiya: nie daj sie namówic na ludzi ktorych nie lubisz, bo szkoda pso taka fajną uroczystość! Walz kochana, a my cie wspierać będziemy :)

kota: u nas tez kupsztole raz, a czasem nawet dwa na dzień. Czytałam, że kupa jeśli karmisz cycem może pojawiać sie nwet po kazdym karmieniu ;p

majeczka: gratuluje ząbkow!

Inka, MamaOskarka: zdowia dla bąblów!

Agapa: trzymaj sie tam dzielnie dziewczyno! Trzymamy mocno kciuki za Mikolaja!
 
No właśnie problem będzie bo jak się uprę i nie zgodzę na tych dodatkowych gości to moja teściowa :wściekła/y: wielce się obrazi (przecież obraziła się już za usunięcie tamtych zdjęć!) i mnie to jakby rybka, może się na mnie obrazić, wcale nie przyjeżdżać ani się do mnie nie odzywać, ale dla M to jednak mama i chociaż on też wie, że zachowuje się nie w porządku to już się wnerwia że wiecznie jesteśmy pokłócone i już powoli sobie wkręca że to ja robię problemy! :wściekła/y: A nie chcę się z nim kłócić o jego mamuśkę. Ech niby wiem, że wybierając męża biorę go z dobrodziejstwem inwentarza, ale nie umiem tak spokojnie tego znosić. I przez nich ten dzień zamiast być dla mnie piękny i cudowny będzie cały nerwowy. Już wiem, że będę chodzić wściekła.


Ankubator patrzę na nasze paseczki "jesteśmy razem/jesteśmy małżeństwem" i to chyba jakaś podobna data wychodzi :)
 
dziewczyny trzymajcie kciuki po 19 odbieram wyniki:zawstydzona/y:wizytę opisałam w odpowiednim wątku,
jestem tak zjechana dziś że szok maraton lekarski jakać masakra z dwójką dzieci ubieraliśmy i rozbieraliśmy się chyba z 15 razy przyjechałam do domu z godzinę temu i mokra jak mops bo ubrałam siebie a potem dzieci aby się nie zgrzały i tak za karzdym razem ja niewiem jak ludzie dają sobie radę z 3 czy 4 nie wiem poprostu......
spadam po wyniki pa odezwę sie jeszcze
 
Ankubator - super, że bioderka są w porząsiu!!!A gdzie w końcu byłaś z Mikołajkiem?
Gosiaczek - jasne, że kciukasy mocno zaciśnięte!!!
Ankubator, Phelania - trzymam kciuki za jutrzejsze wizyty i szczepienia!!!
Moja właśnie wytrąbiła flachę mleka i zasnęła..na razie (tfu tfu odpukać), gorączki ani innych objawów poszczepiennych brak;-)
 
reklama
A czy ktoś był już na 2 dawce szczepionki? Podobno po 2 dawce może być gorzej jeśli chodzi o samopoczucie dziecka... my idziemy 7 marca i zastanawiam się czego się mogę spodziewać.

Gosia trzymam kciuki za wynik!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry