reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Dziewczyny jestem naprawdę dumna z mam :) Dałam info na FB i już po paru minutach był odzew :) Także pewnie dziś pójdzie moja paczka do Filipka i jego rodziców, a w przyszłym tygodniu składkowa :)

Ja nie czytam żadnych "mądrych" książek, nie słucham superniani itp. :p Kieruję się intuicją, radami mojej mamy i pediatry. I tyle. :) Dostałam od Kupinosi tę książkę Język niemowląt ale szczerze mówiąc nie spodobała mi się.
 
reklama
freiya ja brałam prenatal syrop i apap c taki do rozpuszczania i super pomogło a dodam ze miałam dreszcze i goraczke 39,5 a dało rady i po 2 dniach byłam jak nowa:) wypiłam całą butle syropu przez te 2 dni i wszystkie saszetki apapu, a mozesz jeszcze eupforbium stosowac, co do tantum verde jak pisała Dorota, mi połozna akurat odradziła. Ale od aptekarza wiem że wlasnie kiedys kobiety go tez kupowały ale teraz juz nie bardzo bo odradzają.
 
Freya: ja też slyszałam, że można brać tylk apap, ale nie pytałam sie poółóżnej konkretnie, wie nie moge za wiele pomóc :( chyba, żę na gardło- ja brałam syrop *spam* - obrzydliwy w smaku, ale dla mam karmiąych ;p Zdrówka życzę!

Firanka: pomysł na temat super!

dobrze widzieC, że u Was podobnie , my mamy kota i w sumie też zero zainteresowania. Tylko jak maly krzyknie glośniej to wychodzi z pokoju. Tylko zdziwilam sie, bo jak za pierwszym razem Miki źle znosił szczepienia to kot cały czas był obok łóżka i pilnował, a potem na następny dzień i późnej- znowu zero zaonteresowania. Pewno macie racje, że jeszcze zwierzaki nie kumają kim sa dzieci ;-)
 
Dzięki dziewczyny;-)

ja miałam labladora i go wydałam jak się dowiedziałam,że jestem w ciąży bo kurde Nicole tyle razy wywalił i co tylko,a poza tym on wychodził ze mną na spacer,a nie ja z nim...dodam,że to bydle miało 4 miesiące,a gdzie teraz? Teraz jakby mi skoczył na łóżeczko to młodego by nie było:zawstydzona/y:. Za to jamnik mojej mamy jak urodziła się Nicole był jej drugim ojcem:-D:-D:-D. Jak wróciliśmy ze szpitala rozebraliśmy Nicole i daliśmy do obwąchania mu stópki Nicole oblizał,od tego momentu warował przy łóżeczku. Po powrocie ze spaceru leciał i sprawdzał,czy w łóżeczku nadal jest Nicole,w nocy jak zaczynała się wybudzać był przy łóżeczku,a co najśmieszniejsze kiedyś wstaję w nocy,a on w łóżeczku śpi w nogach Nicole. W ciąży nikt obcy nie mógł przy nim dotknąć brzucha,a do teraz nikt obcy nie może podejść do Nicole i nie daj Boże wyciągnąć rękę...bo gnojek ugryzie:-D
 
Hej :)
Wczoraj pisałam mega posta i nie wiem co zrobiłam, ale mi cofnęła się strona i posta wcięło :wściekła/y:
Potem Mała się zbudziła i już czasu nie miałam :/
My walczymy z katarem, Niuńka jest przez to rozdrażniona i płaczliwa. Ale całe szczęście w nocy śpi nawet ok jak na Nią - tzn. budzi się na jedzenie co 2,5 godz około. Temperatury całe szczęście nie miała, tylko stan przedgorączkowy ale złagodziliśmy to połową dawki Ibumu dla dzieci od 3mż.

Nie wiem, ale mam też wrażenie, że swędzą Ją dziąsła :szok: bo ciągle szuka czegoś do ssania a najbliżej ma własne rączki i ssie jak najęta, a głodna nie jest, bo przystawiam Ją i jak poleci mleko to pluje. Smoczka nie bardzo lubi, ale jak Jej nim jeżdżę po dziąsłach, to wyraźnie czuje ulgę i się uśmiecha... nie wiem o co kaman :no:

Kota - moja Kala też lubi światło :)

I także muszę stwierdzić, że jestem dumna z was grudniówek :) ja na razie nie mam możliwości zrobić paczki, bo nawet gaz do auta na raty wzieliśmy wczoraj z racji mniejszego zapasu gotówki... ale jak tylko będziemy mieć coś "ponad" to i ja wyślę paczuszkę.
Freyia - z tymi rzeczami dla mamy Filipka to super pomysł - my kobiety także potrzebujemy czegoś dla poprawy nastroju :)

Miłego dnia Mamusie :)
 
Z pomaganiem jest tak, że najlepiej żeby nikt o tym nie wiedział. Gwiazda zbierze pochwały tu na ziemi i na tym koniec. Trudno tu mówić o bezinteresowności...nagroda odebrana. Nim mniej sie chwalimy dobrymi uczynkami tym lepiej dla nas ;-) a może ja powinnam teraz wszędzie ogłosić kiedy i na jaką kwotę zrobiłam przelew dla Pana Zbyszka :-D


Myślałam o tym wątku co założyła Firanka. Na "styczniówkach 09' nie lubiłam go, bo ewidentnie jak to sie mówi zrobił sie tam wyścig szczurów. No ale my jesteśmy Grudniówki i historia wcale nie musi sie powtórzyć :-p

Frayia- apap spokojnie, w szpitalu już 2 dobie sami mi podali tak potwornie bolała mnie głowa.
ankubator- my nie mamy zwierzaków
 
Kupinosia nie chodzi tu o wyścig,ale o to,że możemy się podzielić naszymi spostrzeżeniami itp:tak: ja np się martwiłam,że Nici za szybko zaczęła chodzić,a w sumie biegać,ku mej rozpaczy:baffled:
 
reklama
FIRANKA to ile miała Nicola jak zaczeła chodzić.??? Moja jak poleciała w wieku 9,5 miesiąca tak tez tylko biega.
 
Do góry