Z tego co wiem to takie maluchy noszą cienką czapkę/chusteczkę na główce cały rok, nawet w lato...
Ja dziś muszę wziąć się w końcu za pity, a co za tym idzie na resztki rozliczenia firmy z zeszłego roku także będę miała większość dnia w papierkach.
Po szczepionce u nas bez rewelacji, Emilka wczoraj głównie spała a dziś jest już normalna, żywe srebro jak co dzień.