reklama

Grudzień 2011

reklama
Kochane, zycze Wam i sobie zebysmy byly szczesliwymi kobietami i spelnionymi mamami!!!!!!

Mazwell, ja tez w kolejce po cynk gdzie sie Najduje takich facetow, jak Twoj S. :) i zazdroszcze prezentu na Dzien Mamy, ja standrdowo moge sobie o czymkolwiek pomarzyc, choc przyzna,, ze ludzilam sie ze moze jednak..

Pyszczek, ja pamietam porod i bol rowniez, choc spodziewalam sie wiekszej masakry. I rowniez mialam konfilkt serologiczny, dlatego troche sie boje, coc z Kuba wszystko ok, ale jak wiadomo, ryzyko wzrasta z kazda kolejna ciaza.

Inka, dobre, o morderczej furii Magdy Cz. tez pewnie mozna bedzie kiedys uslyszec, moze nawet dzisiaj... Jak wroce do domu to na zamknietym wyleje wszystkie moje zale :/

No nic, zmykam dalej kontemplowac moje macierzynstwo, eh ;) wqurwiona dzis chodE od samego rana..
 
Pyszczku- komplet zapachów ? jeszcze się obrazi i pomyśli że Twoim zdaniem śmierdzi u niej w domu :))...ja już dawno zapomniałam o porodzie
Violett- piękna pamiątka
Żabciu- baw się dobrze !
Maxwell- super prezent ! Faceci z odzysku to zwykle są najlepsi !

Czy może być piękniejszy prezent na DM jak powrót dziecka do domu ? Dziś wieczorem powinnam uściskać moją Olo. :-)

Głowa mnie strasznie boli od rana. Brałam już apap i robie zimne okłady na czoło a Kasia robi wielkie oczy jak na mnie patrzy :-) Przełamałam sie i zadzwoniłam do tesciowej z życzeniami.Prezentu nie mam, ale może synuś jej coś przywiezie...na pewno. Od wczoraj chodze nabuzowana na teścia. Następnym razem jak do mnie zadzwoni to poproszę żeby wiecej tego nie robił i ja do niego też nie będe. Dam mu tylko do myślenia...Przyczynił sie do rozpadu małżeństwa M. Jak był w Stanach u córki to jego zienciunio chciał przebukować mu bilet i odesłać do PL bo żyć nie dał, a teraz miesza sie w moją rodzine. Doigrał sie dziadzio a wiecie co on mi powiedział jak Olo wylądowała w szpitalu z biegunką ? zebym sie zgłosiła do mamusi (czyt. teściowej) na nauke gotowania ! Przepraszam dziewczyny ale musiałam sobie ulżyć. :-(
 
Inka, Kota - nie przejmujcie się kochane, będziemy Wam paczki wysyłać:-D:-D:-D:-D:-D
Kupinosia, co fakt, to fakt..wie, co zawalił w pierwszym i stara się nie powielać błędów;-):-)
Super, że już wracają dzisiaj Twoje skarby!! Ja do teściowej nie dzwoniłam i nie zadzwonię, jakoś nie umiem się przełamać..ale, żeby nie było, to jak S. jechał do niej do szpitala, to kazałam przekazać życzenia;-)
A Twój teściu to też niezła szuja, ja widzę.. Skąd tyle głupoty w większości teściów i teściowych (oczywiście nie wsadzam wszystkich do jednego wora, bo są i wyjątki!!!)
Tak sobie właśnie pomyślałam, jakimi teściowymi my będziemy w przyszłości:confused::-)..czy wyciągniemy wnioski, czy nasi zięciowie i synowe będą też narzekac;-)
 
Myślę Maxwell, że mimo wszystko my będziemy inni...to , że nasi rodzice- teściowie tacy są, to wynik czasów w jakich żyli, nie musieli tak harować na wszystko , na pewno żyło się spokojniej i kompletnie nie rozumieją tego jak teraz się żyje młodym... ja to czasem już wychodzę z siebie na pomysły mojego ojca i matki , albo teściów, zazdroszczę tym , którzy mają normalnych :dry:

Właśnie siedzę z farbą na głowie, mały śpi u babci. Potem do piesków i do teściowej...hmm Tz obiecał jakiś spacer nad jezioro, ale jak go znam...;-)
 
Hej Kochane!

Maxwell- zazdroszcze!!!!!

Moj A. sie nie wysilil- ddal mi kase i powiedzial, ze mama bedzie najlepiej wiedziala czego potrzebuje...Choc nie ukrywam, ze i tak mnie zaskoczyl, bo nie liczylam na nic.
A. nie nalezy do osob myslacych o innych (chyba, ze teraz o Lence, to nie moge powiedziec), tylko patrzy na swoje potrzeby, ale nie robi tego zlosliwie, ani nie jest chytry- po prostu jakos tak ma:P
Czasami mi przykro, ze nie pomysli, zeby zroibic mi jakas niespodzianke, ale On juz taki jest:)
A jakim zaskoczeniem bylo, jak wrocilam po porodzie ze szpitala do domu i tam na mnie czekały złote kolczyki :szok: nie dowierzałam;p ALe kupil mi prezent dlatego, ze cala ciaze gadalam ze kolezanka ma dostac za urodzenie dziecka piercscionek;p i teraz A sie pyta czy Ona dostala, mowie mu ze nie to sier smieje z siebie i mowi, ze daj sie zfrajerowac hahah:-D

Moje dziecko jest dzis tak wyjatkowo grzeczne ze masakra, nie dosc, ze przespala cala noc- pierwsza pobudka byla o 5 po czym odrazu zasnela i spala do 8:30 to jeszcze robi juz dzisiaj 2 drzemke i to godzinna:tak: a zawsze zasypia na gółra 15 min:) To chyba na dzien mamy:-) ale boje sie pomyslec, co bedzie w nocy:P
 
Nikuss milo ze strony twojego M. I fajny prezent ci dal za urodzenie dziecka:)

Milva jak sie ufarbowalas? Najlepiej poprosimy o foto:)

Kupinosia super ze twoja rodzinka juz wraca. A co do tescia to brak słów.

Inka najlepszego dla Aleksego:)

Wizyta u tesciow odbębniona. Mysle ze do jakichs swiąt nie trzeba bedzie jechac (Boze Narodzenie :zawstydzona/y:?) Nie bylo zle, tylko tesciowa chciala dac Alanowi ciastko i byla zdziwiona ze nie pozwolilam...

A i M mnie milo zaskoczyl:) Wracając pojechalismy do Plejady na zakupy i poszedl do kwiaciarni i kupil mi róże, w imieniu syna, na mój pierwszy dzien matki :)
 
Sosnowiczanka- z farbą nic nowego, ja się farbuję na ciemny, średni brąz- musiałam nałożyć, bo siwizna taka, że już wstyd mi był się pokazywać...kupiłam teraz Truflę z Paletty- wiem, wiem;-) , że do kitu te farby, ale u mnie się sprawdzają, bardzo długo trzyma, a wypróbowałam już wszystko co się da...farbuje od 15rż;-)

Ja tam czekam na foty Ankubator:-Dto ci będzie metamorfoza!

My tez po wizycie u teściów, nie było najgorzej...tam zawsze zamęt wprowadza siostra Tz , ale to dłuuugi temat;-) Potem byliśmy w Mc donalds na lodach i zamiast jeziora w biedronce:-D- ale kupiłam przy okazji pieluchy w promocji i są obiadki bobovity po 2,59zł ! i z hipp tez coś jest, tak więc zachęcam do odwiedzin sklepu!!
Bartek po drodze już zasypiał , więc szybko w domu kąpiel , no i śpi uff -trochę wieczoru dla siebie.
 
Oj widać ze weekend, cisza tu jak mało kiedy...

Milva Ja tez czekam na metamorfozę Ankubator :)))) a co do palety, nie bede pisac ze do kitu, no bez przesady... Tylko pozniej ciezko kolor sciągnąć, aby zrobic jasniejszy, no ale teraz są takie środki że i z paletą sobie radzą:)
W MC są najlepsze lody.......:happy2: A i w biedronce tez dzis rano bylam, są pieluchy dada w promocji 28,99 a jest ich 10% wiecej, to jak ktos uzywa to mozna sie wybrac. Chociaz jutro wszystko nieczynne bo swieto mamy.
 
reklama
Dzień dobry...moja noc koszmarna, nie wiem ile spałam- Bratek non stop się kręcił, wypluwał smoka -jak go nie miał , to znowu płakał i szukał , o 3 się rozbudził i jakies 40 minut śpiewał sobie:cool2:, pół nocy spał z nami , bo po 2 godzinach wiszenia nad łóżeczkiem miałam dosyć. Wstał o 5 , oczywiście zmęczony. Teraz śpi, ale coś czuję , że odbije sobie za wczorajszy spokojny dzień:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry