SOSNOWICZANKA dla mnie to też są body.
MAXXEL nie dziękuję a w poniedziałek mam dzwonić jeszcze w jedno miejsce, koleżanka mi tel dała tam gdzie ona robi, w firmie przy taśmie, trudno najwyżej skończę na tasmie, praca czterobrygadowa niestety ale coś muszę w końcu złapać.
Marta też 8.200 waży??? To jak Kacperek.
ŻABICA spokój i jutro udanego dnia, trzymaj się.
Mały śpi, Melcia też już leży, poprzytulałam się z K w wannie, a wcześniej mieliśmy rozmowę po której mnie w kurzył na temat zarobków i wydatków. On myśli, że wszystko jest chyba tanie w sklepach, nie zdaje sobie sprawy jakie życie jest drogie, leki dla dzieci, pampersy, rachunki, paliwo, chyba wydaje mu się że wydaje pieniądze na Bóg wie co. Jesteśmy na minusie po tym majowym wyjeździe do niego, ciągle jakieś rachunki zaległe a on żale że ja tak dużo wydaje.
Chyba muszę zacząć prowadzić rzeszyt wydatków i pokazać mu co ile kosztuje.