reklama

Grudzień 2011

Dorota ale to ze sie karmi cyckiem nie znaczy ze dziecko musi spac z nami :) U nas Fabianek ciagle na cycku a spi w swoim lozeczku. Karmie go na siedzaco i potem odkladam do lozeczka a sama ide do siebie, i nie ma problemu ze spaniem u siebie. Uspia tez sam w lozeczku jak akurat nie je. Marika tez od malutkiego spala w swoim lozeczku i tak jest do tej pory.

P juz pojechal na badanie a ja mam mega stresa..

Asko fajny prezent malej sprawilas, bardzoplakala?? Ja zaluje ze nie zrobilam wczesniej Marice bo teraz to z jednej strony jest za duza a z drugiej jeszcze malo kumata bo nie da sobie wytlumaczyc ze uszka trzeba przemyc, czy pokrecic kolczykami itp
 
reklama
Ja wiem ale dla mnie to jest mega wygodne i jak karmiłam Melę 20 miesięcy i każdy mi mówił, że po takim czasie nigdy mi się nie uda by dziecko potem samo spało a mi jednak się udało i to w ciągu trzech nocek i jestem z nas tzn. z siebie i Melci mega dumna, że tak szybko nam się udało.
Zresztą temat spania z rodzicami jak wiele tematów to jest temat rzeka.
 
Pyszczek a ile jest dawek na meningokoki?

Asko super ze po wszystkim, mam nadzieje ze tesciowa szybko dojdzie do siebie.

Dorotar, Tak, Alan odszedl z klanu bezzebnych a dołaczył do klanu zębatych :D

Izi
Gratulujemy wam ząbka :)

Jezu jak sie ciesze na jutrzejszy wyjazd to normalnie usmiech mi z geby nie schodzi :-D:-):rofl2:
 
Masz racje Dorota, ale powiem Ci ze nie kazde dziecko sie tak szybko odzywczaja, bo sama mialam z tym problem jak lezalam na patologi ciazy z Fabiankiem to P spal z Marika a jak wrocilam to sie zaczely placze ze ona nie chce w lozeczku tylko z nami.. I naprawde zajelo nam to b troche czasu az sie odzwyczaila:)

Ma byc taka cudna pogodsa w weekend ze postanowilismy pojechac do P rodzicow coby dzieci sie wyszalaly na dworku ja sie opalila a P odpoczal. Jeszcze jutro tylko pojdzie do lekarza z wynikami gastroskopii i zobaczymy co mu pwoie:)
 
Dorotar, Violett, ja też karmię Kubę piersią i mały praktycznie od początku śpi w swoim łóżeczku, tylko przez pierwsze 2 tygodnie spał z nami, bo nacięcie po porodzie uniemożliwiało mi siedzenie, jak zaczęłam sidać na tyłku to mały powędrował do łóżeczka, odbyło się to bezproblemowo. Teraz jeśli zdarzy mu się w nocy wstać, karmię go na siedząco, 5 minut i po sprawie, zasypia od razu.

Zazdroszczę Wam dziewczyny wyjazdów weekendowych :) bawcie się i odpocznijcie.

Violett, trzymam kcuki za P.!
 
dorotar może dlatego u ciebie nie było problemu z odstawieniem malej do lozeczka bo masz je praktycznie obok swojego lozka, wiec za duża zmiana dla dziecka to nie jest. Ja tam osobiscie jestem zdania ze dziecko ma spac u siebie, i to nie tylko ze względu na dziecko ale na to że choć wieczory czy noce chcę spędzic z mężem, przytulić się itp. A gdzie chwile jakiejś intymności??? czułości???
a co do kolczyków to mam fotkę ale na aparacie i w kom jeszcze jak zgram to wrzucę:), nie brala tych malutkich dla bobasków tylko normalne wkrętki oczka i są ciut za duże, ale przynajmniej bedzie mozna je nosić nawet jak urośnie;)
violett hm.. jesli chcesz Marice zrobic kolczyki to uwazam ze spokojnie teraz lepiej niz pozniej, moja mała zapłakała przy pierwszym moment a potem szybko zrobilismy drugi dostała smoka i na tym płacz sie skonczył bo zauwazyla kolorowe pazurki pomalowane jako przykłady :) nie ma wogole zaczerwienionych uszek, moge je spokojnie dotknac i przekręcić kolczyk wiec poki co uwazam ze jest ok:)
 
No własnie Dorota jak wy sie przytulacie z męzolem jak za waszymi plecami spi dziecko??:) Dla mnie to chyba by bylo mega krepujace:)

Asko tyle ze Karolcia jest mlodsza o rok od Mariki, ona juz jej w takim wieku ze by zapamietala bardziej bol i miala uraz do zrobienia czegokolwiek przy uszach, dlatego zal;uje ze nie zrobilam kolczykow jej jak byla w wieku Karolci, bo teraz musimy poczekac przynajmiej do 4-5 urodzin
 
reklama
Co do spania w łóżku ja jestem zdania jak Asko - nasze łózko jest nasze a łóżeczko jest Alanka.
Przez 3 mies maly spal ze mną lub z M (niekiedy z babcią) ale to tylko dlatego ze mial mega kolki i inaczej nikt z nas by nie sie nie wyspal. Przez dwa tyg od odstawienia byla histeria a potem sie przywzyczail:) I teraz spi u siebie, czasami rano jak nie moze usnąć to bierzemy go do siebie, no ale to na troche a nie na cala noc.

Alan juz spi, co mnie bardzo cieszy, bo musze nas jeszcze spakowac. Oby niczego nie zapomniec...

Miłego weekendu wam zycze i do zobaczenia jak wrócę :D
W niedziele wieczorem albo w poniedzialek rano :) Ale sie ciesze ajajaj :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry