reklama

Grudzień 2011

Moja Królewianka już śpi, M w pracy, a ja mam chwilę dla siebie i spędzę ją przed kompem.

U nas każdy dzień prawie taki sam. Przeważnie siedzimy z młodą same w domu, bo M albo w pracy, albo jeździ remontować dom. Jutro chwała Bogu teściowa idzie do pracy, więc na spokojnie zrobię obiadek, posprzatam co trzeba i pójdziemy z Karolcią na długi spacer.

Odnośnie teściowej. Nie uwierzycie co zrobiła. Tak jak pisałam dajemy jej kupę kasy na opłaty, a tak czarownica nie zapłaciła kilku ostatnich rachunków za prąd. Przyszedł dzisiaj przedstawiciel z rejonu energetycznego, mówi cos do mnie o rachunkach, a ja zrobiłam wielkie oczy, bo nie wiem o co chodzi.
M się wkurzył, bo dajemy kasę, a ona ją przepieprza na duperele, papieroski i na Bóg wie co.

Czekam i odliczam dni kiedy wreszcie pójdziemy na swoje. Wiem, że utrzymać duży dom, to trudna sprawa, ale jak to się mówi, wolę jeść suchy chleb i być we własnym domu, niż mieszkać z "chorą" teściową.

Mła- najserdeczniejsze życzenia Kochana. Buziaki :*:*


Spływam na forum muratora. Teraz, to moja wielka kopalnia wiedzy :-D

Miłego wieczoru :)
 
reklama
dobry wieczór

2701... u mnie ostatnio na tapecie jest forum fotograficzne, bo mam porządny sprzęt w domu a nigdy nie wykorzystywałam go jak należy więc teraz sie doszkalam, czytam książki i próbuję działać coś w programach do obróbki zdjęć!
co do teściowej to współczuję! najważniejsze, że dzień w którym się od niej uwolnisz zbliża się wielkimi krokami :-)

spokojnej nocy Mamuśki!
 
27012701 przekichane z tą teściową. Więc oby jak najszybciej Wam się udało wynieść :) Muratora też czytam od czasu do czasu. Ja jak zwykle czekam na wszelkie przemyślenia/odkrycia dot. swojego gniazdka na odpowiednim wątku :)
 
No i pierwszy tydzień w pracy jakoś minął, wszyscy jesteśmy dzielni :)

Violett mam do Ciebie dwa numery telefonu i nie wiem który jest dobry?? Napisz mi jakiegoś smska albo puść sygnałek żebym wiedziała, niedziela dla mnie może być, może być koło 15 tylko tak jak mówiłam będę sama, M dojedzie koło 17 więc jakbyśmy chcieli grilla rozpalać to P musi dać radę, wszystko mam co potrzebne tylko nie umiem rozpalić :-D

Kurcze z pracy was dziś podczytywałam i miałam tyle do poodpisywania a nie miałam wtedy czasu a teraz nie pamiętam :-(

Agapa to odpoczynek nad morzem średnio udany. Szczerze mówiąc gdyby mój M "podsłuchał" jakąś rozmowę i nie chciałby mi powiedzieć co usłyszał to wolałabym żeby wcale nie mówił że coś wie.

My dziś podrzuciliśmy Emi do babci i poszliśmy sobie na rowery i teraz nas tyłki bolą :-D

Jutro na obiad robię placki z kurczaka z serem które wypatrzyłam w naszym wątku przepisowym (270... to Ty dawałaś przepis? Nie pamiętam kto ale danie siedzi mi w głowie cały tydzień bo uwielbiam kurczaka i ser żółty)

Jeździmy też drugi dzień nowym wózkiem i jest super, strasznie się cieszę, że go kupiliśmy
 
Freiya- tak, tak ja dawałam przepis. Jak już zrobisz, to powiedz czy smakowało.

inka- jeszcze chwilę i będziemy prosić o sesje zdjęciowe dla naszych maluchów ;-)

rojku
- u nas nie bedzie rewelacji, bo kasa rozchodzi się jak maślane bułeczki. Na razie jesteśmy na etapie demolki, bo za tydzień zaczynają się prace przy ogrzewaniu i podłączeniu rur w łazience.
Jesteśmy tego zdania, że robimy, to co najważniejsze i przeprowadzamy się jak najszybciej, a resztę będziemy kończyć już tam mieszkając.
 
Izi85- Znam ten ból u mnie to samo niby wszyscy mowia ze nie widac tych 73kg,ale jednak ja WIDZE!!! tym bardziej przed ciaza tak sie odchudzalam ze spadlam do 63kg....i bylam przeszczesliwa:-DTeraz marze o wadze 65kg i bedzie sssuper...tak miało byc do chrzcin ale niestety moje łakomstwo zwyciężyło:wściekła/y:
Agapa- o kurcze to ci Maja narobiła stracha:szok:ja bym nie darowała M musialby mi powiedziec i koniec nawet bym mu zatanczyla na rurze (heh choc nie umiem):-Dnie miał by wyboru musilaby patrzec:-D


A ja normalnie padam dzis wysprzatałam caly dom!!! Jutro pakowanie a w niedziele wyjazd do Cioci chrzestnej na Mazury:-)Moze bede miala chwilke odpoczynku bo uwielbia dzieci sama ma 15-letnie blizniaczki:)Wiec chłopak dla niej to istny cud:-D
 
Ostatnia edycja:
Phelania zazdroszczę tych Mazur... Odpocznij sobie kochana...

Agapa
ja tez nie darowalabym M, musiał by powiedziec, zresztą ja wychodze z zalozenia ze lepiej znac nawet najgorszą prawdę.

2701 Trzymam kciuki zeby jak najszybciej udalo sie wam wyprowadzic od tej wiedźmy:)

Freiya
fajnie ze jestes z wózka zadowolona:)

Inka
podziel sie linkiem do forum... Tez mam fajny sprzęt w domku a używam jak zwykłej cyfrówki :zawstydzona/y:, moze i ja sie czegos nauczę:)

Mój maly potworek usnął w koncu...Ostatnio jest taki marudny ze pomału wysiadam :(
 
Sosnowiczanka to link Dziecko w obiektywie • Strona główna forum
Maxwell nie testowałam bo stwierdziłam,że czekam do poniedziałku. tak jakby pobolewało mnie podbrzusze ale już przestało :-) a poza tym to już nie wiem co ile mam cykl. pierwsza @ była 30 kwietnia, druga 6 czerwca- czyli 36 dni ale u mnie się zdarzało też nawet co 42 dni... więc póki co czekam. no i M stwierdził, że w ciąży nie jestem :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry