reklama

Grudzień 2011

Hej:-D, właśnie doczytałam wszystko- jeszcze potem na zamkniety skoczę;-)Ogólnie, to jestem chyba bardziej zmęczona niż wyjechałam:-D Ale na pewno odskocznia i zmiana miejsca dały psychiczny wypoczynek. Bartek był bardzo grzeczny, jedyne co, to jazda w aucie nie należała do przyjemnych. Dawał radę ok godziny, potem już ciężko było aby wysiedział w jednym miejscu, nawet postoje nie poprawiały sytuacji. Nie mógł zasnąć, bo ciepło , miałam kilka razy już serdecznie dość:crazy: Na razie na pewno nie mam zamiaru jeździć tak daleko z nim. Nad morzem fajnie, ale też ciągle w ruchu, bo mały w jednym miejscu za długo nie chciał , na plaży najlepiej jadłby piasek i tyle;-)Ze spaniem rewelacji też nie było. Jak się ogarnę jutro , to wrzucę fotki na zamknięty.
Wybaczcie, że już nic nie odpisze każdej z osobna. ehh od jutra zaczynamy naszą kochaną codzienność:sorry2:
 
reklama
Mła no jak możesz nie wierzyć Miśce w jej możliwości!!!! wierz mi kochana ona sobie krzywdy tym kubkiem nie zrobi, jeśli swobodnie trzyma rozne przedmioty to i do kubeczka się przyzwyczai, Kamil nie chciał pić z niekapkow a lovi pokochał od razu co więcej umiał pić praktycznie już za pierwszym razem, na poczatku po łyczku a potem już ciągnął jak z butli. Kubek jest świetny, tylko trzeba co jakiś czas zmieniać uszczelki bo z czasem się odkształca i zaczyna przeciekać. My kupiliśmy odrazu ten większy z uchwytami i teraz czeka na małą tylko zmienię uszczelkę(aaa zapomnniałam dodać ze i kubek to nasza druga sztuka bo pierwszy był już mega zużyty)

Mały miał ciut ponad 7 mies. kiedy zaczął go używać.

Btw do rogola, mały nie miał ale myślę o nim, bo Kamil ma już ten fotelik którego się nei reguluje (oparcie na leżąco) i tez mu główka lata a my podróżujemy do NS tylko wieczorami.
Ale wydaje mi się to fajne rozwiązanie, nie jest też najdroższy więc może warto sprobowac.


chwalę się!!!!!!!!!!!!! Karolcia zrobiła mamie prezent na imieniny i zaczęła raczkować. Póki co krótkie dystanse ale jestem z niej dumna bo już wie co i jak, wogole ten nasz "7" miesiąc jakiś taki szczególny w nowości.

wystwiłam dwie maty na allegro od małej ciekawe jak pojdą ;p a i 3 pary zbędnych źle kupionych butów(na allegro) a nich idą w piz.du szkoda mi tego wyrzucić:)

Kota matko jak przeczytałam o tej kości to aż mnie zmurowało, Bogu dzięki że Kubusiowi się nic nie stało przeciez mogło mu się to gdzies wbić! Noz kur.. powinno się takie cos nagłaśniać, a pewnie ręka rękę umyje. Czekam z wami również na ich reakcję!
 
dobry wieczór
w imieniu Aleksego dziękuje za życzenia i pozostałym dzieciom z okazji ukończenia 7 i 8 mcy wszystkiego najlepszego :-)

dziś moi Panowie zrobili mi przyjemność i pozwolili dłużej pospać. rano M nakarmił Młodego, pojechali najpierw do dziadka do pracy, później do babci i wrócili jak już mama się wyspała.

u nas dziś było mega gorąco więc cały dzień spędziliśmy na dworze a wieczorem u dziadków.
przez to Aleksy zasnął ok 22. no i zauważyłam, że już coraz rzadziej potrzebuje smoczka więc staram się też to ograniczyć i może uda się nam go pozbyć w zupełności.

spokojnej nocki!
 
Agi nie ma, ale wierzę, że wróci... wszystkiego najlepszego dla Olci!!! :*

Asko, to może rzeczywiście spróbuję na weekendzie z tym kubkiem :) Tylko za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, czy ma uchwyty, chyba nie, bo mam ten najmniejszy.... A uszczelki u nas kosztują 7 zł, więc spoko.
Powodzenia na allegro! ;)
 
Asko, buziaki dla Karolci i gratki :) Musisz pękać z dumy!!!
Violett, Kuba ma dwie godzinne drzemki w ciągu dnia, pierwsza ok. 8.40, a druga ok 11.30 i to wszystko, do wieczora buszuje, a zwykle zasypia ok. 19.30-20.00 i śpi ostatnio pięknie do 7 rano.
 
Zulka ma 3 drzemki. Piersza ok 9, potem ok 12 jak wychodzi na spacerek i popołudniu ok 16.
Asko-gratki dla Karolci.

Ja jeszcze dzisiejszy dzionek muszę przeżyc i urlopik:-) I czeka mnie najgorsza rzeczy czyli pakowanie-bardzo nie lubię.
Mężol wczoraj mnie już prosił żebym nie wprowadzała fermentu , bo widzi że zaczyna mi się już reise fiber:rofl2: Nic n to nie poradzę, dopóki nie wsiąde do auta i ruszymy to jest tragedia.
 
reklama
Violett Emila śpi rano do 8:30, chyba, że budzę ją o 7 i niosę do babci to tam jeszcze dosypia od 8 do 9, potem drzemka koło 13 z pół godziny i potem jak się uda to na spacerku jeszcze trochę pośpi i tyle.

Ewka
też nienawidzę się szykowac do wyjazdu, chciałabym naciskać jakiś guzik i już być na miejscu ze wszystkim co potrzebne.

U nas dziś nocka w miarę, Emilka troszkę płakała wieczorem, ale w nocy się nie budziła, tylko nad ranem na śpiocha ją rozbierałam, bo chciałam ją troszkę przesunąć a była tak spocona, że bodziak był aż mokry. No i nowy kubeczek jest lepszy niż stary ;) mamy ten Tommee Tippee Pierwszy Kubek pojemność 190 ml kolor Lime - Akcesoria Tommee Tippee - Tommee Tippee, on ma tak zwany swobodny flow picia, ale Emi się nie krztusi tylko pije sobie po łyczku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry