Sosnowiczanka
Mamusia Alanka :)
Hej
Potworek usnął. Rany jaki spokój w calym domu...
Milva ostatnio poszlam do apteki po camilie ale nie mieli, kupilam zel bobodent, no jakos to bylo a wczoraj w nocy to masakra jakas..,.. Poza tym czopkiem dalam mu tez 3ml syropu nurofen, bo tam pisze ze na rozne bole, m.in. przy ząbkowaniu. Koszmar, normalnie koszmar przezylam wczoraj, wycie nie z tej ziemi...
Asienka, biedny Michaś, my tez przeszlismy niedawno gorączkę, prawie 3 dni trwala, choc nie byla wysoka to mnie sie wydawalo ze Alan gorący jak piec ;( Nic gorszego niz takie smutne dzieciątko w domu, oby szybko przeszlo.
Maxwell dzieki za pocieszenie, jakby od razu reszta szla to uciekam stąd


Idę spac kochane, bo nie wiem jaka bedzie noc a rano zas trzeba wstac do pracy. Trzymajcie kciuki zeby bylo chociaz względnie...
A i wszystkiego dobrego dla dzisiejszych solenizantów
Potworek usnął. Rany jaki spokój w calym domu...
Milva ostatnio poszlam do apteki po camilie ale nie mieli, kupilam zel bobodent, no jakos to bylo a wczoraj w nocy to masakra jakas..,.. Poza tym czopkiem dalam mu tez 3ml syropu nurofen, bo tam pisze ze na rozne bole, m.in. przy ząbkowaniu. Koszmar, normalnie koszmar przezylam wczoraj, wycie nie z tej ziemi...
Asienka, biedny Michaś, my tez przeszlismy niedawno gorączkę, prawie 3 dni trwala, choc nie byla wysoka to mnie sie wydawalo ze Alan gorący jak piec ;( Nic gorszego niz takie smutne dzieciątko w domu, oby szybko przeszlo.
Maxwell dzieki za pocieszenie, jakby od razu reszta szla to uciekam stąd



Idę spac kochane, bo nie wiem jaka bedzie noc a rano zas trzeba wstac do pracy. Trzymajcie kciuki zeby bylo chociaz względnie...
A i wszystkiego dobrego dla dzisiejszych solenizantów





Może coś przeskrobał...?