reklama

Grudzień 2011

SOSNOWICZANKA tak takie jedno pasemko ma, kilka włosków na to się składa a z tyłu ma jednego siwego włoska.
No u takiego malucha to aż dziwne, ja jak kiedyś to u Kacperka dojrzałam to w szoku byłam.
Ciekawe skąd u takiego małego bąble siwe włosy.
Teraz na małego mówię mój siwulec:-D
 
reklama
Hej laski:-)
Ja nadal z mega katarem, w pracy ledwo na oczy widziałam:-(:wściekła/y:..Marta wieczorem coś mi pokaszlywała, ale myślę, że to związane z ciąpkami, które jej spływają, bo jak pytałam w żłobku o ten kaszelek, to mi babka powiedziała, że w ogóle nie kaszlała tam..
Mła:*..co do płaczu na żale innego dziecka - ja to zaobserwowałam u obydwu moich M&M..Marysi już przeszło, ale też płakała, jak inne dziecko płakalo..może to coś na kształt współczucia względem innego dziecka?:confused::-) Fajnie, że wyjazd udany:-)
Sosnowiczanka, dzięki:* A ciocię masz bomba!!!!!!!
Freiya, jak tam katar u Emi? Lepiej już? I jak tam koleżanka, urodziła?aaa, no i gratuluje 3-go zabka:-)
Asko- zaprawiasz?;-)
Ewka, u nas też - jak Marysia wydurnia się z tatą-szczególnie gilgotki, to Marta płacze:baffled::-D W niedzielę po południu byliśmy u brata Seby..i dwaj synowie tego brata (2 i 5 lat) uwielbiają się wspinać i "walczyć" z moim - to też Marta wyła, że krzywda się dzieje jej tatusiowi:-p
Netka, jak po rehabilitacji?
Żabcia, czyli masz małego zazdrośnika?...;-)
Dorotar, ja sie na tych sleep&play sparzyłam przy Marysi i juz przy Marcie nie ulegam pokusie promocji na nie;-) A te pasemko Kacperka niezłe:tak:
Zdrówka dla ciąpatków:tak:
 
Dorotar za duzo problemow przysporządzacie Kacperkowi i siwieje chlopak :-):-D
A tak powaznie to nie mam pojęcia co moze byc za przyczyna tego..

Maxwell oj tak, moja ciocia jest kochana:) Dzwonila dzis ze jest w "ciuchlandii" i sa piekne buciki na Alanka rozmiar 23 i czy wziasc mi:baffled:
 
No to Sosnowiczanka ciekawa jestem co to za piękne butiki Ci ciocia przyniesie:-)
Młoda chwilę śpi, starsza pojechała z tatą do marketu więc delektuje się ciszą.
Kama prosi mnie czy może iść ze mną na koncert Kultu- teksty ma lepiej opanowanie niż ja, więc dałam jej warunek i pare zadań do wykonania a bilet będzie nagroda. Będę mieć w końcu towarzysza, bo zawsze sama jjechałem
:cool2:
 
Kurcze mialam sie odezwac a czasu brak ;-( cigle w ruchu a w pray tyle ze nie mam chwili na Internet, w domu to samo, a to obiad, sprzatanie, kapanie, zabawa, spanie i nauka a tak to chodze na rzesach. Jestem

Maxwell jak ty z dwojka sie wyrabiazz bo chyba jestes jedyna mama dwojki szkrabow bez pomocy mamy/tesciowej I dzieci many w podobnym wieku :-/ masz jakis zloty plan na to zeby wszystko zrobic?

Jutro sroda a w czwartek mam biopsje ;-( boje sie I mam nadzieje ze to nie boli.

Zdrowka wszystkim chorowitkom I jak zwykle zawstydzona przepraszam za nieobecnosc ;-(
 
S. wziął dziewczyny do teściówki, a ja mam labę:-p Miałam poprasować, ale mi się nie chce...nie zając nie ucieknie;-)
Sosnowiczanka, ja myślę, że ciocia i tak się pokusi na te buciki i Alankowi je sprezentuje:tak:
Ewka, kiedy ten koncert?
Lysa - czasami mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić, ale to mija;-):-) Nie no, ogólnie nie jest źle, ale najgorzej, jak obie są zakatarzone - wtedy jest niezły młyn..albo jak obie są bardzo stęsknione po żłobku/przedszkolu, wtedy chodzę z nimi "uwiązanymi" do moich nóg:tak::-D
Trzymam kciuki za biopsję!!!
Aaa, wspomniało mi się - nie miał przypadkiem Michaś od Asieńki robionych badań ostatnio? Przegapiłam?:zawstydzona/y: Czy jeszcze przed?
 
Freiya, gratulujemy :D

Aga, ja lubię jak Cię nie ma.... :D A konkretniej lubię jak Cię nie ma bo masz masę atrakcji, wyjazdów, spotkań, a nie doła ;) :*

Dorotar, wiele osób genetycznie ma siwe pasemko. Niczego to nie oznacza i nigdy nie mija. Taka uroda :) Mam kolegę z takim i nie przeszkadza mu to w niczym :)

Net-ka, bardzo nam miło. Jak bym wiedziała, pokazałabym Ci ją wcześniej. Jeszcze nie widziałaś jej z bananem na twarzy ;)))))

Łysa, Maxwell, ja też czasem mówię, że wyjdę, trzasnę drzwiami i nie wiem kiedy wrócę, więc Wam się wcale nie dziwię :)

Pomarańczowych pampków nie kupuję ze względu na nieelastyczne zapięcia, które obcierają delikatną skórkę mojej królewny ;) :D

Venus, niestety nie. Chciałabym mieć 10 lat mniej i perspektywę kolejnego dziecka we właściwym czasie..... To się jednak raczej nie stanie. Tzn. nie odmłodnieję na pewno, a inne warunki też już się raczej nie zmienią. Czasem żal mi tego. Poród był ciężki, ale to tylko 9h, a Miśka jest warta sto, tysiąc razy tyle :)


Sorki, ale nie pamiętam czy to Sosnowiczanka czy Milva pytała o uspokajanie płaczącego dziecka w łóżeczku. Miśka od początku nie toleruje smoka, ale u nas zawsze pomaga butelka z soczkiem (w dzień) albo z wodą (w nocy) + głaskanie po główce i mówienie "dobrze, dobrze, dobrze" ;)
 
Ostatnia edycja:
dobry wieczór
nie miałam cały dzień czasu by napisać bo mój mały Terorysta mi nie pozwalał :-(
na szczęście już śpi, dziś wyjątkowo o 19:30 ale w dzień spał tylko raz, ok 14 przez 30min więc musiał w końcu paść.

co do uspokajania to też mam z tym problem, bo smoczek już dawno beee i nie mam zamiaru znów próbować mu go dawać, bo później byłby problem z odstawieniem.
najczęściej w użycie idzie soczek, pokazanie pieska, ewentualnie podejście do okna.

no i ja już nie raz miałam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjść gdzieś, bo całe dnie spędzone z Młodym, który płacze, marudzi sprawia że macierzyństwo pokazuje mi coraz częściej tą drugą stronę!

Lysa trzymam kciuki za dobre wyniki i za sam zabieg!!
Maxwell oj chyba ostatnio nam gdzieś się zagubiłaś, nie rób tego więcej!!

a co z Oskarkiem MamyO?? czy już coś wiadomo??
 
reklama
ooo Sosnowiczanka, to czekamy na info o bucikach:-D
Ja nie mam nic przeciw używanym rzeczom, Bartek 3/4 ciuszków ma używanych z allegro bądź z lumpka , ale są granice. Jak chce wydać 5zł na jakiś ciuch, to niech idzie do sklepu i kupi skarpetki nowe, wolałabym to niż śmierdzący pajac , ale moja teściowa niestety z tych mało domyślnych ...
Bartek szalał dziś strasznie, kilka razy moje nerwy miały kulminację, ale jakoś dotrwaliśmy do końca...jutro od nowa;-)
Dzięki za info o wstawaniu nocnym waszych maluszków, dobrze wiedzieć, że się nie jest samemu z tym .

Lysa- jak w przedszkolu Ben? Lepiej?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry