reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Nastazja ;) może niebawem będą 2 krechy u Was skoro tak ;D Haha ;) Fajnie! I czemu tak znowu pijany ;) przemyślał chłopak sprawę, że Adasiowi przyda się rodzeństwo ;)
AGAPA ja tylko tak zażartowałam, będę praktykować w razie potrzeby i mam nadzieję, że Mai przejdzie szybko to zapalenie spojówek. U mnie do 3ch dni trwało kiedyś.
2701 super ;) cieszę się, że wszystko na dobrej drodze do własnego lokum!
Maxwell nie było ******* ale przyszła później i od razu do mego dziecka... podleciała. Za chwilę mi je wyniosła do swego pokoju. Nie chciałam wszczynać awantury. Wybawiła ją przez ponad godzinę, tak ,że Ninka padła ze zmęczenia. Ostatni raz dostała dziecko. Kolejnym razem Ninki nie dam i koniec. Kara musi być.

Wiecie, że odwołali nam wizytę jutro u psychologa i przenieśli na wtorek na 14. Zła jestem, czekać znów muszę a dla mnie każdy dzień to męka.
Znów mam myślącą na temat swego dziecka. Jakoś nie mogę teraz uwierzyć w to, że moje dziecko, fajnie się rozwijające, podobnie jak Wasze maluchy może być opóźnione...To jest jakaś farsa.
 
reklama
Nastazja Twój M wspomniał o drugim dziecku a Moj M o ślubie/weselu więc chyba cos w powietrzu jest :-)
Bo to co było do tej pory nierealne dla nas nasi panowie uznali za cos co mogłoby się wydarzyć :-)
Przyznam ze M mnie zaskoczył.
Póki co działamy nad rodzeństwem dla młodego a ślub?? Może w 2014?? Bo z brzuchem nie mam zamiaru iść do ślubu :-)

M wlasnie się kąpie i idziemy do wyrka. Niestety o 23 jedzie do Niemiec więc duzo czasu nie mamy dla siebie.
 
Inka no to super wieści ;D Zaraz nie dość, że dzieci to i wesela nam się posypią ;)):-)

Własnie się wydało, że moja mama spekuluje z teściową za moimi plecami i o czymś telefonicznie rozmawiały. Jedna ściemnia, że niby o Niny urodzinach a druga znów się czymś zasłania... w KOŃCU trochę poodciekałam i wyszło na to, że moja mama też nie radzi sobie z ta sytuacją. Nie może patrzeć na to co się ze mną dzieje w związku z Niną i jako babcia i jako matka nie wyrabia:-(
DÓŁ. CZEMU MY?
 
Ostatnia edycja:
Witam:):)
Papayka spię...od 2-7 rano:):):) hheeheh

Mła dziękuje:* też nam się podoba(ale nie bierz ciemnej szafki pod zlew i jak zlew miska to tylko kolor bialy,nie żadne szklane,bądż szkło czerń...NIe doczyscisz zlewu od wody,a szafka jest myta z 50 razy dziennie.Poznieważ jak Patryczek idzie myć,ząbki lub rączki to wyobraż sobie ten blat venge;)

Sosnowiczanka dziękuje,u nas wszyscy z nich lali jak nie wiem,a ja jak robiłam zdjęcie to nie mogła ze śmiechu heheh..


Netka mam nadzieje,że się odezwiesz jak będziesz i się spotkamy:):):)

Agapa zdrówka dla Majeczki:*

Netka Inka to do roboty się brać;):)










DO MAM KTÓRYCH DZIECI SPADŁY Z ŁÓŻKA!!!!!!!

CO ROBIŁYSCIE WTEDY???????????/




JNASZA DZIS RANOSPADŁA Z ŁÓŻKA W SYPIALNI I TAK SIE WYSTRASZYŁAM ZE SIE TRZESŁAM JAK GALARETA,NIGDY JESZCZE TAK SIE NIE WYSTRASZYŁAM,A JAK I M LEZELISMY Z NIA,ALE JA ZAMKNEŁAM OCZY I ONA PRYSŁA...NIE MOGE WYBACZYC SOBIE TEGO,ŻE DO TEGO DOSZŁO:(
ALE OBSERWUJE JĄ CALY CZAS I WSZYSTKO OK.
NAPISZCIE COS!!!
DZIEKUJE MIŁEJ NOCY.
 
Inka-super wieści! Mam nadzieję że jednak wcześniej coś z tym ślubem podziałacie, wiesz że chętnie podoradzamy kolejnej przyszłej pannie młodej.. :tak:
Netka- jak mi to powiedział to mi się aż ciepło zrobiło, ale najpierw stabilizacja!!! A później to już M. powie że jest za stary, haha..
Aaaaa moja mama powiedziała że Ninka jest śliczna i że na bank jest zdrowa, a ta lekarka ma się sama przebadać!

Idę spać.. bo zatkało mi się ucho i zaczynam się gorzej czuć!

Izi- Adaś spadł kiedyś z łóżka, przed spaniem tak wyrabiał, że nagle spadł, a ja nie zdążyłam go złapać. trochę płakał, ale się uspokoił, pooglądałam czy ma jakieś guzy i czy jest cały.. Ale nic nie było i w sumie poszliśmy spać.
 
Ostatnia edycja:
Netka, mój S. powiedział to samo, co mama Nastazji - Ninka jest prześliczna, a ta lekarka niech się sama przebada:tak:
Inka, Nastazja - super wieści!;-) :-) może faktycznie coś w tym powietzru jest...:tak:

Słodkich snów i spokojnej nocki laski;-)
 
Dzięki dziewczyny. Mała ok ale starsza ma zapalenie gardła jeszcze nie angina. Walczymy na razie bez antybiotyków.
Nastazja i Inka niezle propozycje:-)
netka tule mocno-wszystko będzie dobrze.
Izi-obserwuj i tyle. Takie juz te nasze Bąki są-wszędzie ich pełno i szybkie.
 
Izi musisz obserwowac tak jak dziewczyny piszą, niby przez 2 h dziecko nei powinno spac, ale zwlaszcza wieczorem to mało mozliwe, ja poprostu patrzałam na reakcję i jak oddycha, Karolcia też mi gruchła chyba ze 2 razy bo tak wydziwiała że szok, raz to nawet nie wiem kiedy bo sobie sama poszła do pokoju i się wspinała a raz jak moj siostrzeniec ją posadził na łózku... nie pomyslał że bedzie chciała zejsc- a jeszcze wtedy nie umiała, od tamtej pory szybko opanowała że trza się obrocic i zsunąc nozkami najpierw.

btw super foteczki... aaaa i widzziałam że ta dlugosc czapy dla patryka co mi poadalas to znowu za dluga bedzie haha cos masz zepsuty ten centymetr ciotka;p;p
umywaleczka super , zresztą cała łazienka, my będzziemy mieli taką sama umywalke juz mam wypatrzona, i tezz na ciemnym blacie ale polki będą z płytek więc moze nie bedzie tak najgorzej.
maxwell dzięki:*
ewka ojjj zdrówka dużo życzę dla Kami, a pogoda nie sprzyja niestety szybkiemu leczeniu itp, szkoda że to paskudztwo stanęło wam na przeszkodzie żeby do nas dołączyć dzisiaj, ale z pewnością następnym razem się uda:)
 
Ostatnia edycja:
Napisalam dlugiego posta i mi komp sie od nowa jakby sam włączył...:baffled:calosc mi sie skasowala, wiec teraz to juz tak na szybko i uciekam spac:)
Wogole to Alam dopiero co mi usnął.

Nastazja a to ci twoj M... Moze Adas doczeka sie braciszka (albo siostrzyczki) Czasami tez mysle o drugim bobo, ale ząbkujący Alan ładnie mnie leczy z tego uczucie :D Zobaczymy co czas pokaze :)

Inka no, no, to moze faktycznie jeszcze trochę i bedziemy ci doradzac kwiaty, suknie... :D

Izi wlasnie mi przypomnialas zdjęcie i znowu sie usmiałam. M wlasnie pytal co takiego smiesznego tu wyczytalam :-)
Alan tez kiedys spadl, rano. M z nim spal a ja w drugim pokoju. Uslyszalam jak padl na podlogę i bylam tam zanim M glowe do góry podniósl, Alan troche sie wystraszyl ale nawet nie bardzo, chyba zaspany i zaskoczony jeszcze byl. Na szczescie łózko mamy dosc niskie.

Agapa, biedna córcia, oby choróbsko szybko przeszlo.

Dzis gadalismy troche o roczku Alanka i M powiedzial ze UPIECZE TORT az zaniemowilam z wrazenia, mialam zamawiac w cukierni. Niech mu bedzie, niech piecze, jest tyle przepisów w necie ze moze da radę. Tym bardziej ze M jak sie na cos uprze to nie ma ze boli, ma byc! W tyg musi zrobic cos na próbę, zeby nie bylo iz 7 grudnia sie okaze ze nasz tort jest niejadalny :-D Dam wam znac jak wyszło :)

Dobranoc, spokojnej nocy :***
 
reklama
Do góry