Kota - no co za niespodzianka. suuuuper :-) moje gratulacje :-)
co do spania, to nasz E. też nieraz się budzi, ale już tak bardziej nad ranem (4:30-5:00) zazwyczaj troszkę się pobawi, poskacze, coś tam po swojemu pogada i po pół godziny, czasem po 1h zasypia z powrotem i wtedy śpi nawet do 8 :-), a tak to zazwyczaj około 7 się budzi.
My też w tym roku robimy prezenty głównie dzieciom, rodzice i teście dostaną pewnie kalendarze ze zdjęciami E. i może po jakiejś bombonierce czy coś. Szwagrom i rodzeństwu też dajemy jakieś słodkie czy procentowe drobiazgi. I tak mamy sporo wydatków w tym grudniu, bo przecież większość z nas wyprawia urodzinki swoich dzieciaczków, a jak by nie patrzeć zawsze tam jakieś dodatkowe koszty są.
A ja sie pochwalę po cichutku, że chyba pomału wracam do pracy, na szczęście nie na etat, bo pracuję na własną rękę i szykuję mi się projekt do zrealizowania :-) Koleżanka właśnie się wybudowała i potrzebuje projektu wnętrz, jutro spotkanie. Mam nadzieję, że sie dogadamy :-)