• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

chusteczki prima sort:) nie wiem co oni w nich czują... moja uwielbia je wysysać, jak ją nie zdąrze drapnać to kilka potrafi opędzlowac a przy okazji załatwić całą paczkę wyrzucając na ziemię.
A z ulubionych napojów wyskokowych jest woda z pianą z kąpieli:D ........... ja nie wiem jakim cudem ona jeszcze się tym wszystkim nie struła.
Milva u nas podobnie jak u Violett dużo daje strasze dziecko, mała jest zapatrzona w Kamila jak w obrazek wszędzie lata za nim, więc jak ogląda młody bajki to i mała za nim maszeruje, choc razem siedzac wspolnie ciezko im się jeszcze bawic zabawkami to zawsze sobie znajdą jakies zajęcie;p
 
reklama
Święta święta i po świętach, najedzeni, na dodatek żarełka zostało jeszcze.
Byłam dziś rano rachunki popłacić i po Świadectwo Pracy w byłej pracy, w UP wziąść wnioski, byłam z Amelką i mamą, chłopaki zostali w domu.
Wczoraj była przyjaciółka (chrzestna Amelki) z narzeczonym, dzieciaki dostały znowu prezenty, ja też urodzinowy i wieczór zleciał.
Dzisiejsza nocka ciężka, prze oboje dzieciaczków. Nie wyspana jestem.

A TERAZ MAMUŚKI JAKIE MACIE PLANY SYLWESTROWE????

ŻABCIA dziękuję za życzonka.
Ja tam wczoraj olałam święta i włączyłam pranie bo nie mogłąm patrzeć na stertę od niedzieli masa brudnych ciuchow była.
SOSNOWICZANKA to sobie M sylwestra wymyślił:-D

AGAPA gratuluję nowych dzieciaczkow w rodzinie.

270... cieszę się, że wszystko Wam się udało/

NETKA gratulacje dla siostry.

ROJKU to M dał czadu, wcale nie dziwię się, że się zdenerwowałaś, ale suma sumarum wszystko się udało i to najważniejsze.
Oby @ nie przyszło.

MILVA 2 godziny sama to i moja Amela się nie pobawi ale Kacper trochę się bawi sam, nie jest to bardzo długo ale mam chwilkę np. by przy lapku posiedzieć i jednym okiem zerkam na niego.
 
W sylwestra ja jestem sama z małym, bo Tz gra więc pewnie o 21 będę już w łóżku, no może jakiś film obejrzę, ale nie będę czekać do północy. Zresztą nigdy jakoś nie obchodzimy tego, bo siedzenie dla samego siedzenia mnie nie bawi, a na zabawę z tańcami iśc nie ma z kim i za co zawsze.
 
Milva Alan tez sam sie nie pobawi :( Zabawki go nie interesują. No chyba ze dla swietego spokoju dam mu telefon lub pilot od telewizora.. :baffled: Z przebieraniem tez jest makabra. Wyrywa mi pieluche albo przekręcic sie na brzuch chce. Daję mu cos do rąk żeby się zajął ale nie zawsze skutkuje... Tyle za bajki ogląda dosc chetnie, szczególnie jak na YT puszczam mu Klub przyjaciół Myszki Miki.

Milva dla swietego spokoju musimy sobie chyba zafundowac po dugim bobo, jak pisze Violett i Asko..
Co TZ gra?

Ja juz po pracy, Alan spi, M w robocie. Chyba sie polozą kolo mlodego zaraz:)
 
Witam,
najlepsze spoznione zyczenia dla Gabrysi, Krzysia, Sary, Aleksego i dzisiejszej solenizantki Olenki!
Zdrowka dla maluszkow i dla ciebie Lysa!
W niedziele chrzciny... boje sie czy wszystko sie uda... nie zdaze pojsc do fryzjera, ale pojde do kosmetyczi... najgorzej z ubraniem, bo jeszcze nic nie mam, a koncepcji brak... najchetniej poszlabym w dresie...:-D
Nie wiem, czy to tylko ja jestem w swieta bardziej zmeczona niz zwykle?
I najwazniejsze - potrzebuje rady - czy przy obiedzie zakonczonym deserem (lody z owocami i czekolada) i potem jeszcze rozne ciasta, powinien tez byc tort? czy zwyczajowo na chrzcinach jest tort? zglupialam i nie wiem ....
 
Faceci i ich myślenie....:cool:

Dziewczyny, czy Wasze dzieci bawią się same? Ja już nie wiem, czy Bartek jest jakiś nadpobudliwy , czy to normalne, ale już sami nie wiemy co mu wymyślać ( na prawdę staramy się ,aby nie miał nudno)- ale nie interesuje go NIC! Wszystko na max 2 minuty i ciągle w ruchu i ciągle wszystko to co nie wolno. Można z nim siedzieć, bawić się, ale go to nie interesuje. Zabawki tylko niszczy, wczoraj się wkurzyłam i cześć wyrzuciłam, bo nawet na nie nie patrzy, a tylko poniszczył , że się na oddanie nie nadają nawet- wszystkim rzuca, ciągle coś chce a sam nie wie co- a my już w ogóle...spędzanie z nim czasu sprawia, że moja cierpliwość jest na wykończeniu...nie wiem czy to normalne ? Jak czytam jak Maciuś od Żabciu ostatnio 2 h się sam bawił, to mi się normalnie płakać chce już...u nas nawet 2 minut sam Bartek nie posiedzi:-(
Mikołaj nawet chwilkę się sam nie pobawi:no: Chciałby żeby się z nim cały czas bawić a najlepiej wywściekać do upadłego. Dla mnie to uciążliwe bo nie mogę nic zrobić, a przy takim małym przedszkolu:-D to zawsze coś mam do ogarnięcia.

AGAPA gratuluję nowych dzieciaczkow w rodzinie.
Tak naprawdę to nie moja rodzina tylko bardziej mojej siostry, ale cieszę się bo obie dziewczyny sporo przeszły.
 
PAPAYKA ja chrzciłam dwójkę dzieci i żadne z nich nie miało tortu, fakt na Kacpra chrzcinach był tort ale był on typowo urodzinowy bo robiłam w ten sam dzień 3 urodziny Amelki.

AGAPA jakby nie było ważne, że dzieciaczki będą w rodzinie.
 
Zuzia pobawi się sama ale tez woli towarzystwo. W sumie to wszędzie chodzi za Kami i jak potrzebuje coś koniecznie zrobić to proszę ja żeby zajęła się Mala i wtedy szybko kończę obiad.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry