Nastazja
Mama Adama Łobuza I
- Dołączył(a)
- 29 Maj 2011
- Postów
- 1 628
Milva- u nas to samo. Adasia nie interesuje nic - tylko towarzystwo a najlepiej towarzystwo dzieci :-( Myślałam nawet przez chwilę o drugim dziecku, ale nie dam rady fizycznie. Gdyby tak szło mieć od razu takie roczne albo dwuletnie- to bym się bez wahania zgodziła. Teraz ważę coraz mniej, Adaś tylko chce na ręce. Mój kręgosłup tak mnie boli że dziś się popłakałam z bólu. Przez myśl przechodzi mi żłobek.. Mogłabym nawet do pracy iść, ehh nie wiem co zrobić, ale całe dnie z takim marudą wykańczają mnie. Dobrze że przynajmniej M. teraz mając wolne widzi że całodzienna opieka nad dzieckiem to niezła harówka.
Uspałam małego i zwijam się z bólu. M. zrobił mi drinka , hahaha, chyba chce mnie dobić!
Uspałam małego i zwijam się z bólu. M. zrobił mi drinka , hahaha, chyba chce mnie dobić!

podchodzi do kontaktów maca paluchami TV choc wie ze mu nie mozna i sie patrzy i smieje cwaniak a jak podniose głos to ry taki jakby go obdzierali ze skóry!!
Ogólnie mi wyplacił ZUS z Krakowa a nie moj z Warszawy a na dodatek ten Zus w Krawkowie jest na innej ulicy niz mi podała Kadrowa ze Skawiny (kraków)