reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

reklama
Milva-nie martw się na zapas.Mój piesek zginął jakis czas temu,nie było go prawie dwa tygodnie(dodam,że wszelki ślad po nim zaginął,a na dworze był 16-to stopniowy mróz) i ciagle jest z nami.Głowa do góry,bądźcie czujni i szukajcie.Powodzenia!!!
 
Mirabelka ja na twoim miejscu bym pojechala, sama piszesz ze twoje zdrowko tego wymaga.. Bo gdy przestaniesz domagać (nie wiem co ci dolega) to wtedy naprawde moze byc ciezko.. A twoj M nie moze wziąsc wolnego i po prostu w domu zostac z dzieckiem?

Papayka dzieki, a dlugo ten etap trwal?

Kota ja na to krecenie nie zwrócilabym wiekszej uwagi pewnie tylko M to zrobil.. No to zaczelam sie zastanawiac .. Ale juz nie mysle ;) U nas tez tyle sniegu ze jutro moi panowie mają za zadanie isc na sanki, kiedy ja rano bede w pracy.. Fajnie ze zakupy udane, no i gratuluje pojawienia sie brzuszka ;)

Milva ojej :( Mam nadzieje ze sunia sie odnajdzie... Ja stracilam w zyciu kilka kotkow i bylo to bardzo bolesne..

Mirabelka a mojej kolezance kiedys zginął pies. Taki maly kundelek. Nie bylo go prawie miesiąc i tez byl to okres zimowy, Wszyscy stracili juz nadzieje ze pies sie odnajdzie gdy pewnego dnia poprostu przyszedl sobie do domu :D

Przeczytalam książke. No i teraz kapa, bo nie mam drugiej czesci... Jutro po pracy musze jechac i kupic, bo zżera mnie ciekawosc. Mialam kupic wczoraj jak bylismy w CH i zapomnialam... No to teraz bede zasówac specjalnie, trudno, jak to mowią skleroza nie boli tylko trzeba sie nachodzic..

Jeszcze troche i bede kąpać łobuza. Mam nadzieje ze zasnie wczesniej niz wczorac. Na kolacje zjadl dwa nalesniki i troche frytek. Zrobilam jak pisala Asko, podgotowalam ziemniaki i do piekarnika. Wyszlo bomba!
 
Milva - trzymam kciuki zeby się sunia odnalazła.. Ściskam mocno.
Ja ogarnęłam już nasze M1 i nawet mi się podoba. Jutro mam wizyte u gina i jeszcze musze odebrać nowy dowód. Adi spi nieco lepiej choć jedną czwórkę już czuję pod palcem. Jakoś ostatnio nie mam czasu na net.. Teraz tez tylko na moment weszłam. Kładę sie bo jutro znowu sama z Adim. buziaki!
 
mirabelka ja bym pojechała na Twoim miejscu

Milva trzymam kciuki za odnalezienie suni.

kota gratuluję moderatora miałam to wczoraj napisać ale zapomniałam :-)

Dzisiaj miałam dosyć nerwowy wieczór który fundnął mi mój M no ale cóż czasem tak bywa że jak się napije jest sraszny męczyciel i wkurza mnie na ogół celowo i proszenie mówienie żeby przestał nic nie daję i dzisiaj aż się poryczałam z bezradności.
Maciuś padł po 21.30 ja skoczyłam się wykąpać i siadłam sobie chwilkę czytając BB. Jutro idę z młodym na ważenie ciekawa jestem ile ten mój klocuszek waży no i jeszcze poproszę żeby spojrzeli na jego kurzajkę na paluszku.

Dostaliśmy od znajomych fotelik dla Maciejka, co prawda chciałam coś innego no ale musi być ten bo mojemu M już nie przegadam dzisiaj dostałam wykład że mi wiecznie wszystko nie pasuję i że chciałabym nie wiadomo co a przecież fotelik to fotelik a Maciusiowi się podoba bo się śmieje.
http://allegro.pl/fotelik-samochodowy-nania-trio-lux-0-25kg-foteliki-i2908391636.html
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje Netko za meila :):):):):*****


PAtryczek dziś został u dziadków;)
uwaga!!! do srody takze ja sobie załatwie z Młoda wszystko:)Tak się cieszę że odpoczne:)Ostatnio przez brak smoczka mnie wykańczał,zaczął neistety nie spać juz w dzien a co za tym idzie mialam ich dwoje przez cały dzien,a tak Młody spał to zrobiłam obiadek i ogarnelam a tak jestem cały czas jakas nerwowa;/


Mirabelko jedz do sanatorium M sobie poradzi:)

Milva napewno wróci spokojnietrzymam kciuki!!

Sosnowiczanka kurde Młody je fryty i nalesniory?
kurde czasem jak mysle co moje dzieci jedzą to kurde az nie wierze;/;/ja tak się boje;/;/
 
Izi moj Kamil nie spi odkąd skonczył 2 lata w dzień, zdarzy mu się z 2 razy w miesiącu po mega aktywnym dniu, ale za to chodzzi wczesniej spac, bo zdarza często między 18-19:30, no chyba ze jest mega rozbawiony to bywa i po 22.
Ale już się przyzwyczaiłam że nie śpi w dzień.. choć długo to trwało;p powodzenia:)

a co do frytek moja mała też je takie- najpierw podgotowane ziemniaki pokrojone i "dosmażone" w piekarniku na blaszce wylozonej papierem i lekko skropionej oliwą. Nie są mega tłuste bo są pieczone na odrobinie tłuszczu i jednak pieczone. A naleśniki to Karola wcina odkąd ma pol roku;p Ale wiem że u was niestety ciężej z wprowadzaniem potraw. moja to nawet je kapustę kiszoną, i wszelkiego !! rodzaju śledzie, a nei daj jej to Cię zakrzyczy,

Milva czytałam na fb powodzenia! liczę że nic się nei stało a instynkt pomoże jej wrócić do domku!
sosnowiczanka ja piernika Alan ma niezły zegar w główce.... o 1 iść spac. A w jakich porach on śpi w dzień???? matko ja bym cchyba nie strzymała, jak Kamil idzie po 22 to juz mnie wkurza bo nic zrobić nei idzie nie mówiąc już o pojsciu spac. Może warto go sprobowac jakos przestawić.
 
Milva, napewno psinka wroci!!! zobaczysz,bądć dobrje mysli, ja wiem, że łatwo pisać, ale tak trzeba! Kiedys mialam dobremana, wyjezdzalismy na wesele na weekend i zostawilismy go w tzw. hotelu dla psow, ale on juz pierwszego wieczora uciekl pomimo, ze byl zamkniety. Bylo to w innym miescie, niz mieszkalismy, wiec nie znal okolicy, ale rozwiesilismy mnostwo ogloszen +dalismy kilka ogloszen w lokalnej prasie. Ludzie zaczeli sie odzywac, okazalo sie, ze biedaczek szwędał się w okolicy osiedli, bo kojrzyl bloki i myslal, ze nas tam znajdzie. Koniec koncow, po kilku dniach juz bezpiecznie byl z nami w domu.
 
Hej.
Wczoraj poszlam bardzo pozno spac bo czytalam Greya, a dzisiaj jestem ledno pzytomna i glowa mnie strasznie boli;/
A dzieciaki dokazuja i sie pobawic sami nie potrafia..

A ja po wczorajszym treningu mam takie zakwasy.. oj ciezko sie ruszyc:p No nic dzisiaj wieczorem je rozruszam, bo kolejny skalpem przedemna:) Mial byc wczoraj ale P sie upar zebysmy zrobili kilera bo w sobote ze mna nie cwiczyc:p
W polowie myslalam ze padne i nie wstane ale chwile zrobilam sobie przerwy tzn nie tak doslownie bo sobie zrobilam trucht by odpoczac chwilke i dalej dorownalam Ewie:) Marika podczas naszych cwiczen nie spala jeszcze i cwiczyla razem z nami, smiac mi sie chcialo niemilosiernie bo probowala nasladowac kazde cwiczenie a ze jej to nieporadnie wychodzilo to bylo na co patrzec haha.

Mirabelka a co jest z Twoim zdrowiem jesli mozna zapytac?? Ja mysle ze jezeli jest zle to powinnas jechac, wiadomko bedzie ciezko ale maz poradzi sobie doskonale z dzieciaczkiem. A moze uda sie cos zalatwic zeby byl gdzies blisko Was,a jak nie to trudno, ale zdrowie jest bardzo wazne. Lepiej sie przemeczyc ten czas na wyjezdzie niz potem meczyc sie cale zycie tym bardziej ze dluugo czekalas na miejsce.

Kota, Ty nam tutaj nie pisz ze Ci brzuszek urusl tylko zdjecie wklejaj:)


Izi ciesz siezedo tej pory mlody spal, bo moja pannica to juz nie spi w dzien dlugo, czasami zdarza sie ze sie polozy ale sa to sporadyczne dni. I Fabianek ostatnio zaczal sobie robic jedna drzemke kolo 9-10 i koniec, wiec teraz zeciagam ta drzemke tak na 12-13 ale wtedy mam od 9 do 12 marudnego dzieciaka w domu, ktoremu nic nie pasuje No ale mam nadzieje ze sie przyzwyczai, to byl wkoncu jego wybor ze spi tylko raz w dzien;p

Asko a o ktorej Kamilek sie budzi jak idzie tak wczesnie spac?? U nas to dzieciaki sie nie wdaly w mamusie ze spaniem bo ja uwielbiam a oni pojda spac kolo 21 i pobudka po 6 przed 7.. Jak pojda spac pozniej to tez do tej spia ale jak zdarzy sie ze usna np kolo 19 to wtedy 4-5i koniec spania;/

U nas z jedzeniem Fabianka nadal bryndza z nedza, bo kurna taalergia nasz wykancza. Czekam z niecierpliwoscia na luty bo mamy wizyte u alergologa i na jakies testy. Bo ja juz nie wiem co go uczxula bo liszaj ciagle sie utrzymuje;/ Mam juz dosc;/
U nas nie ma opcji zeby zrobic mu jakas zupe mleczna itp.
Musze sprobowac zrobic mu nalesniki na jego mleku, pewnie tez bedzie niezle zajadal.

Dziewczyny mam dola, pamietajcie ostatnio mowilam Wam o psince ktora wzielismy, no i chyba Fabianek ma uczulenie na siersc. Wczesniejszy pies to byl pudel wiec mial wlosy i bylo ok, ale tak sobie dumalam wczoraj ze u niego tz te objawy skorne pojawily sie od kad wzielismy tego psa, jak bylismy te pae dni na wsi a tam nie ma zwierzat w domu to juz mu zaczelo ladnie schodzic wrocilismy do domu i znowu wysypka itp. Nie wiem co mam robic:( Moja sis powiedziala ze jak bedziemy musieli go oddac to ona go wezmie wiec tutaj jest plus ze nie pojdzie do obcych ludzi, zna juz Iwone i ja uwielbia bo zawsze jak rzyjdzie to sie w tula w jej wielgachny brzuch.. No nie wiem, czekam na ta wizyte u alergologa zeby zrobic testy ale troche czasu jeszcze zostalo, a jeo twarz nie wyglada za obrze, zreszta juz nawet nie chodzi o twarz ale o inne dolegliwosci ktore wiaza sie w czasie alergii z ciaglym alergenem.. :( Mam wyrzuty sumienia straszne ze pewnie bedemusiala oddac psinke i czuje sie podle
 
reklama
Violet jak trzeba to trzeba, ciężko oddać członka rodziny, psa ale inaczej Fabianek się uczulenia nie pozbędzie... no chyba, że nie jest jednak na sierść uczulony.
Milva 3mam kciukasy za odnalezienie suni. Znajdzie się, zobaczysz, suczki są wierne ;)

I coś jeszcze miałam ale zapomniałam. Do 9 spaliśmy ;))Nina już po toalecie porannej i śniadanku ;)Nudy :):D
 
Do góry