Wow no normalnie jakiś cud. Udało mi sie zalogować na BB u siebie na komórce, wiele razy próbowałam ale sie nie udawała a dzis miła niespodzianka. Tylko nie wiem czemu ale wyświetla mi sie tylko ostatnia strona zapisana, nie mam tak jak w laptopie tych prostokacikow z numerami stron i nie moge sie cofnac.
INKA ja jutro z dziećmi na bal karnawałowy idę. Z Kacpra chce zrobić kotka, choć nie wiem co na niego włoże, w ostateczności namaluje mu wąsy. A Mela chce mieć warkoczyki do góry, więc zrobię z niej Pipi.
PAPAYKA odstawic od piersi? Hmm sa dwa wyjścia. I zależy ile teraz karmisz jeszcze. Albo robisz to drastycznie albo odstawiasz powoli, zmiejszajac karmienie.
Ja Ci powiem, ze Kacper w sumie odstawil sie sam. Ostatnie 4 miesiące karmienia były tylko nocne, w dzień wzgardzil bo ja pracowałam i później nawet jak w niedzielę bywałam w domu to nie chciał. A na około 1.5miesiąca przed całkowitym odstawieniem i w nocy musiałam mu dawać butle bo z cyca sie nie najadąl. Więc pewnego grudniowego wieczora stwierdziłam, ze od dzis nie dostaje wcale piersi i tyle na temat.
A z Mela. Karmiłam ja 20 miesięcy, podejmowałam kilka prób oduczenia ale jak w dzień było ok bo wszystko juz jadła tak w nocy sie łamałam i jej dawała bo ona była antybutelkowa, ale ona po 5razy w nocy sie budziła więc to było meczące. Pewniego dnia podczas wieczorniej kąpieli stwierdziłam, ze koniec i wysmarowałam piersi nadmadganiąnem potasu-fioletowe i gorzkie okropnie. Chciała cyca jak wyszłam z łazienki dałam jej, że tak powiem na świeżo jak to świństwo jeszcze nie zaschło, odrzuciło ja, nie chciała. A jeszcze nim dałam jej to pokażąkam fioletowa pierś i tłumaczyłam ze cycus jest chory i ma kuku. Zasnęła bez ciągnięcia no ale w nocy chciała był płacz, szloch, rzucanie sie ale ja byłam twarda nieugięta, nosiłam ja prawie 4 godz, tuliłam, tłumaczylam aż w końcu zasnęła i spała do rana. Druga noc była mniej hardcorowa, troszkę popłakała, troszkę ponosiłam, trzecia noc tylko lekkie jękniecia, nawet z łóżeczka nie wyjmowałam tylko za pupe pobujałam ja. Od tamtej pory śpi sama bo cały okres karmienia spała z nami i od tamtej pory przesypia całe noce. wiadom sa wyjątki choroba itp. I do tej pory lubi jak ja po pupie do spania głaskam.
Wybaczcie taki długi wywod ale PAPAYKA może coś poradzilam. Więc u nas pierś juz później nie była do najedzenia tylko jako smok i przytulanka.
A Kacpra to bym chciała oduczyć od spania z nami i od jedzenia w nocy. Wiem, ze jakbym sie zaparła to bym oduczyła go od spania z nami ale on śpi pierwsze pół nocy w nocy łóżeczku a drugie z nami bo wstałe w łóżeczku i płacz a mi sie nie chce wstawać i go usypiac na nowo i by strasznie plakal bo zaraz siostrę by obudził. Ale co do jedzenia to nie wiem jak go oduczyć. On miedzy 19-20 wypija 180-210ml mleka zagęszczonego na gęsto kasza i w nocy 2razy takie same porcie wyciąga jeszcze.
Dziewczynki wcześniejsze strony nadrobie może później w domku na lapku- zmykam zaraz od tej małej do sklepu, o rehabilitacje pojadę zapytać czy moje skierowanie jeszcze ważne bo kurna Zapomniałam-SKLEROZA. I do ciuchlandu wstąpię może coś znajdę by Kacprowi na ten stroj kota założyć. Buziaki