reklama

Grudzień 2011

Maciek ma zajebiste pory snu haha ;) A gada jak "stary". Padam z niego, taki mądrala! ;) Dobrze, że za dużo Żabciu tego nie masz-od razu mniej stresu o bagaż+dziecko:tak:
 
reklama
Ne-tka-uwierz mi ze bym zostala bo jestem straszna panikara ale M i ja nie wyobrazam sobie spac na krzesle przez 5 dni...niestety nie ma tam nic oprócz 6 łóżek dla dzieci w jedenej sali + krzesla ahhhh no i podłoga:P ze wzgledu iz mamy auto a M jest dostepny pod tel w razie co dzwonie i przyjedza i jedziemy na IP ...a tam nie wiadomo gdzie by nas polozyli i tylko obserowowali...:dry:a jak przyjechalismy ze szpitala to Alutek tak sie cieszyl ze byl w domku az piszczał:)jednak przeczuwał ze moze zostac w szpitalu...

Ja juz spadam dziewczyny -jestem wypompowana:/

Jutro nas czeka piekna pogoda:) wiec trzeba sie wyspac i na spacerek:)

ahhhh Rojku -gratuluje!!!!!!
 
Phelania trzymam mocno kciuki za Alanka!!

Mam ogromne problemy ze zdrowiem... już nawet nie mam siły pisać, sobota i piątek spędzone na IP i nikt nie wie co mi jest. masakra
 
Młoda jeszcze smacznie śpi, a ja już wstałam, bo tak pieknie świeci słońce, że aż żal leżeć w łóżku.

Brat z familią już się od nas wyprowadzili. Dbałam o nich jak o własne dziecko chociaż maja po 20 lat, a oni nawet nie podziękowali, bardzo się zawiodłam. Mieszkali jak w hotelu, chodziłam za nimi sprzątałam i usługiwałam, a oni mieli to daleko w d... Uważałam bratową za super gospodynie domową( zawsze tak o sobie mówiła) a ona leżała całymi dniami w łóżku i odpoczywała, bo była zmęczona opieką nad dzieckiem, a maleństwo to istny aniołek, cały czas spał, rzadko kiedy płakał.
Pomogłam. przynajmniej nie bedę miała wyrzutów sumienia, ale obiecałam sobie, że pierwsze dbam o dziecko,męża, dom i siebie, a później myślę o innych.

Karolinka od dwóch dni, wieczorami gorączkuje. Ma po 38, 39 stopni, przypuszczam, że to od zęba.
M pojechał do pracy, ja wybieram się dzisiaj do miasta, muszę odwiedzić urząd pracy i zrobić zakupy.

Rojku- bardzo cieszę się z Twojego szczęścia :)

Rzadko piszę, ale często tu zaglądam i czytam na bieżąco.
Pa:*
 
2701 zazwyczaj tak jest... Ty komuś pomożesz a na koniec ani dziękuję ani nic... Ehh ale co tam! Nie zrażaj się, ale kolejnym razem nie bądź "za dobra", bo i psa zagłaskać można!!
Pyszczku wiesz... a może ja Cię zbadam?Haha ;):) A na poważnie, kurde współczuję!! Zdrowiej i nie choruj!
U nas pogoda Piękna i zapowiada się fajny dzień ;)
 
Jak ja wam zazdroszczę, że dzieciaki śpią rano tak długo...u nas znowu pobudka o 6 i teraz już Bartek śpi:no:, nie idzie go dłużej przetrzymać, jest nie do wytrzymania - zasypia w 5 minut...no nic, jeszcze z miesiąc i jak rano będzie cieplej, to może go przetrzymam spacerkiem .

Musimy kupić lodówkę, bo nasz 12 letnia ledwo zipie .

Pyszczek -zdrowia!!!
Żabcia- spokojnego lotu!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry