kota-behemota
Q & H team
czesc dziewczyny!
Zdrówka dla wszystkich Grudniaczków! Oby te choróbska odeszły precz razem z zimą!!!
wiecie jak mi było szkoda M., jak zobaczyliśmy i POCZULIŚMY te ubranka. Miał taką minę, że szkoda gadać. powiedział tylko "ja myślałem, że moi rodzice coś kupili, a tu taka padaka". No nic, rzuciłam wszystko do prania i chyba na PCK oddam, bo na bank tych łaszkow dla Hani nie przeznaczę. strasznie śmierdziały, są zmechacone, jakby kilka pokoleń te ubrania nosiło i okropnie poplamione. Jak plamy nie zejdą, to wywalę albo na szmaty przeznaczę i już :/ że im nie było szkoda kasy na znaczek!
ja czuję w powietrzu wiosnę! sprzątam, jak szalona (w ramach rozsądku oczywiście!), wczoraj powoli się wzięłam za mycie okien. a może mam już syndrom wicia gniazda...
a jutro jadę na glukozę... eh...
Zdrówka dla wszystkich Grudniaczków! Oby te choróbska odeszły precz razem z zimą!!!
wiecie jak mi było szkoda M., jak zobaczyliśmy i POCZULIŚMY te ubranka. Miał taką minę, że szkoda gadać. powiedział tylko "ja myślałem, że moi rodzice coś kupili, a tu taka padaka". No nic, rzuciłam wszystko do prania i chyba na PCK oddam, bo na bank tych łaszkow dla Hani nie przeznaczę. strasznie śmierdziały, są zmechacone, jakby kilka pokoleń te ubrania nosiło i okropnie poplamione. Jak plamy nie zejdą, to wywalę albo na szmaty przeznaczę i już :/ że im nie było szkoda kasy na znaczek!
ja czuję w powietrzu wiosnę! sprzątam, jak szalona (w ramach rozsądku oczywiście!), wczoraj powoli się wzięłam za mycie okien. a może mam już syndrom wicia gniazda...
a jutro jadę na glukozę... eh...
Ostatnia edycja:
Kilka razy się budziłąm ale nie wiem ile i jak często.Pobudka przed 7.00. Na 9.00 do kościoła, obiad (ja za 20min zjem:-)) i się lenimy. Może pójdziemy do kogoś, ale szczerze to mi się nie chce. Jak pomyślę że nawet nie będę mogła spokojnie posiedzieć i porozmawiać bo Miki będzie wszystko ściągał, rzucał itp to wolę siedzieć w domu. 
dokladniej miesko na sos, jak weszlam do kuchni to jeden smród i bialy dym. Masakra. M musial isc do lidla i na szybko zrobilam kotlety. Alanek zjadl tylko rosól i spi.
Śnieg sypie i zimno