Sosnowiczanka, strasznie czekam na wieści o Alanku, odezwij się! Mam nadzieję, że wszystko ok.
Nastazja, ja mam konto w mBanku i jestem zadowolona.
dziewczyny, ja w ogóle nie uczę Q korzystania z nocnika, bo po co? wg mnie to bezcelowe uczyć dziecko załatwiania się w pokoju (nikt z nas tego nie robi, chyba, że ktoś stawia nocnik w kiblu, wtedy rozumiem), a później od nowa uczyć go załatwiania się do ubikacji, podwójna robota. Kubin robi kupę do ubikacji, oczywiście czasem się zdarzy niespodzianka w pampku, ale można zliczyć na palcach jednej ręki w ciągu powiedzmy miesiąca). Jak chce się załatwić to po prostu bierze mnie lub M. za rękę i prowadzi do ubikacji mówiąc "e, e".
Inka, nie musisz jechać do siedziby, żeby odzyskać dostęp do konta, ja kiedyś też zgubiłam i telefonicznie załatwiłam sprawę, wysłali mi kurierem dośc szybko nowe dane dostępowe.
strasznie dziś gorąco, duszno, masakra jakaś, ja naprawdę nie mam nic przeciwko ładnej, letniej pogodzie, ale to, co dzieje się u nas za oknem zakrwa na grubą przesadę...