• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Wiecie co mi Alan zrobił?
Wysmarował sudokremem nasz narożnik. Niczym dziadostwo nie chce zejsc. Nie wiem czym juz to czyść. Zrobił jedną wielką plamę o średnicy ok 30 cm. Masakra jakaś... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Dorotar no to fatalnie sie ta babka zachowała... No ale co zrobic, niektórym kultury brakuje.....
 
reklama
Sosnowiczanka - wow!! musiał mieć Alan świetną zabawę:cool2: A kanapę w jakim macie kolorze? Może poszukaj w necie jak usunąć taką plamę- ja nie mam pojęcia, ale znając sudocrem i jego konsystencję, to prosto rzeczywiście nie będzie:no:

Dorotar - głupie babsko i tyle, jak pójdzie następnym razem , to się zdziwi...

Nastazja - zazdroszczę pracy poza domem, ja bym z chęcią na pół etatu gdzieś poszła.
Tz ma inne źródło dochodu- z zespołu i mamy odłożoną kasę na jakieś pół roku , aż znowu zacznie się sezon, więc jakoś damy radę . A może w między czasie coś się znajdzie. Jutro się okaże co dalej.

Ja dziś miałam kontrolną u psych i za 2 miesiące zaczynam powoli odstawiać leki:tak: Bart śpi, ja idę na film i spać- do jutra!
 
Sosnowiczanka Nie nudzisz się z Alutkiem ;):szok::-D
Dorota o to babsztyl, nie lubię takich perfidnych ludzi.
Aśko może i ja skorzystam z tego linka allegro i wymotam coś moim rodzicom z Niną na święta ;)
Nastazja może M ma jakiś kryzys wieku średniego?Nie wierzy w siebie i swoje możliwości...?Myśli, że są lepsi, młodsi, fajniejsi z jeszcze szerszym cv?Hym.. trzeba Go podbudować!

Terrorystka już śpi...Wy też tak macie, że ciągle CIU CIU Wasze pociechy chcą? Terroryzuje mnie o te CIU CIU. Czekolady nie zje, no chyba że KINDER(NIE WIEM czemu akurat tą, inną wynosi do śmietnika), Mamba, lizaki... tylko czekam kiedy zęby jej śnieżnobiałe zmienią się w czarne, długie, kręcone... JAK JĄ ODUCZYĆ TEGO CIU CIU. Jak nie dam to taki żal i obraza majestatu, że najstarszym Majom się nie śniło, łzy jak grochy, drżąca warga/broda i podkowa maksymalna w dół... Do tego roztrzepane włosy, jak dziecku w takim stanie odmówić. Nie potrafię ;(
Jutro żłobek Welcome TO!Tylko na godzinkę i to ze mną więc luzik ale sama przechodzę dziką ekscytację na samą myśl ;) Ciekawe jakie mają zabawki haaha:-D
 
Milva kanapa jest hmm... ni szara, ni ciemno oliwkowa, wpadająca w brąz...? Nie wiem dokladnie co to za kolor.
Niby wyszorowałam troche gąbką trochę szczoteczką. Troche proszkiem, mydłem, płynem do naczyń... Na razie jest dość mokra, zobaczę jak wyschnie i bede kombinować dalej, no widze ze pośrodku mokrej plamy jest jasniejsze pole. W niedziele moja ciocia wraca znad morza, przestanę chyba marudzić ze kupuje pierdoły na różnych okazyjnych pokazach, bo kiedyś zakupiła "rewelacyjny" odkurzacz piorący i chyba czas go od niej pozyczyć!

Netka fakt, nie nudze sie, Alan nie pozwoli na to chyba nigdy.. Przed chwilą cos mi ponaciskał w laptopie i jakiś błą mi zaczął sie pojawiac, myslalam ze juz nie zadziała.. Oj.... Ciezko!
Alan mnie nie terroryzuje o zadne ciuciu, bo ciuciu nie wypowiada :D A tak serio to staram sie mu duzo słodyczy nie dawac. Jak juz cos to suche herbatniki, chrupki...
 
Jeśli chodzi o słodycze to Emila owszem zje, ale bez przesady, czasami jak zobaczy w sklepie albo że ktoś ma to woła "mniam mniam. Chcę." ale jak kupię to dobrze, a jak nie to nie ma tragedii. pokroić to by się tylko dała za ser żółty. ;)
 
Sosnowiczanka, z nieznanych mi powodów, ale skutecznie czyści się różne plamy na sofach, zwłaszcza tych imitujących zamsz itp. nawilżanymi chusteczkami dla dzieci. Ktoś mi o tym powiedział, niedowierzałam, ale udało mi się nimi zmyć i plamy z mleka (przewrócona butelka ze smoczkiem) i artystyczne rysunki Emy granatową kredką :)

Net-ka, u nas na słodycze w ogóle nie ma zapotrzebowania. Za to po półtora roku moje dziecko nagle pragnie pieczywa! Codziennie jest hasło "buła!". A jak już widzi że kroję (noziem), to od razu woła "masio" i "łyzia!", bo nowym zwyczajem jest wyjadanie masła z bułki łyżeczką :) Ser żółty niestety od razu ląduje na podłodze. Szkoda, że nie ma takich upodobań jak Ema Freiyi.

U nas kolejne postępy w mowie. Emka zaczyna tworzyć zdania i próbuje odmieniać wyrazy itp. Wczoraj na spacerze kiedy minęła nas babka jadąca autem dziecko mówi "Paji jecha-ŁA au-TĄ". A do M skomentowała "Krrrrra leci duzio". Więc pyta gdzie te ptaki lecą, a ona - "niobom!" czyli że na niebie :)
 
Dzień dobry
Sosnowiczanka polecam vanish do prania tapicerki i odkurzacz pioracy.

Jak ja bym chciała zeby moje dziecko zaczęło mówić. Jest cisza, tylko jeko, Stęki i ciąganie za ręce jak coś chce. Moja cierpliwość sie kończy :-( walczę jak mogę ale on potrafi kilkanaście razy w ciagu minuty mnie tak szarpać i kazać wstać zeby gdzieś iść.

Co do słodyczy to u nas prawie ich nie ma. Młody jeszcze nigdy nie jadł lizaka, loda próbował od nas 3-4x, kinderka owszem zje i to chętnie ale uwielbia paluszki, krakersy i herbatniki. A sucha buła to podstawa na każdym spacerze i zakupach.
Niestety zaczął marudzić przy jedzeniu i prawie nic nie chce jeść.
 
Kupinosia- mój P mnie dzisiaj poinformował, że załatwił sobie urlop 11,12 i 13wrzęśnia, także będziemy w Bieszczadach w tym terminie. Mam nadzieję, że u Was nic się nie zmieniło, pogoda dopiszę i spotkamy się.
Musimy ugadać się w którym miejscu zobaczymy się, ja proponuję zaporę Solińską :) ale może też być coś innego. Wyśle Ci na pw mój numer telefonu, także jak już będziemy na miejscu, to jakoś się zdzwonimy.

Netka- Koko lubi słodycze, ale jak ma ich nadmiar, to mówi " mama, am nie".

Sosnowiczanka- kiepsko z tą plamą. Niektóre środki do tapicerki są dobre, to może jakoś da się usunąć tą plamę.
 
Mła a jednak Emilki są trochę podobne bo moja też nagle zasmakowała w pieczywie :) wyjada miękkie z bułki :)

I też wchodzimy w czas odmiany bo już wie że Mimi jest "duzia" i mama duzia a tata "małi" - strasznie się śmieje jak M udaje że się wkurza że nazywa go małym ;)
 
reklama
Sosnowiczanka-Alanek nabroił mamusi. Sudocrem faktycznie jest ciężki do zmycia
Mła, Freiya- Wasze Emilki pięknie mówią, zazdroszczę !
Milva- to bardzo dobra wiadomość :)
Netka- u mnie podobnie. Zmrowiła sie mała. Ustanie przy szafce gdzie trzymam słodkości i wyje pokazując paluszkiem
Asko- dzięki ! Właśnie o to mi chodziło. Wiem że to zabawa i czasu sporo zabierze. W głowie mam już mały projekt i selekcjonuje fotki :)
Inka- jak Aleks ?

To wygląda na to że Kasia jako jedyna dziewczynka słabo mówi. Pokazuje paluchem i woła TOOO jak coś chce. Przybywa słów ale jakoś opornie to idzie. Mówi takie podstawy: mama, tata, baba, pa pa, tu, tam, to, nie, cześć, ide, jade, jaja i więcej nie pamiętam. Nie powie TAK tylko kiwa głową na tak, a często tak sie zdarza czyli jeszcze nie jest w pełni zbuntowana :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry