• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Dzięki Dziewczęta, też Was uwielbiam(dlatego tu ciągle wracam)
Aśko mam pytanie, dlaczego wróciłaś na forum? Sorki, że tak bezpośrednio, nie to, że się nie cieszę, bo fajną energię tu wnosisz i coś się dzieje ale kuźwa tak nagle wtedy zdecydowałaś się odejść...Fajnie, że jesteś!Co do przedszkola Kamilka-Boże oby tak samo u Ninki było-zdrowa atmosfera a nie gile z nosa i płacz jak grochy haha;)
Inka zdrówka Aleksemu!Fajnie, że jeść zaczął!
Kupinosia Ola bardzo towarzyska jest haha, teraz sprowadza dziewczyny a za jakiś czas pewnie przyjdzie czas na chłopaków i co wtedy...dopiero ręce opadną. Haha. Ja też ciągle myślę o spotkaniu z Tobą. Bardzo bym chciała, czasami nawet myślę o Tobie jako o osobie, której mogłabym się wyryczeć. Tylko trochę mi wstyd przed M. Ja wolne najbliższe mam w piątek i spotkanie adaptacyjne w żłobku a na wrzesień grafiku jeszcze nie mam ale może we wrześniu uda nam się zobaczyć?
Łysa skurwysyństwo. Nienawidzę ZŁODZIEJSTWA...Nie obwiniaj się, weszli by tam prędzej czy później i zrobili by swoje...;(
Dziewczyny u nas dalej to samo z tym, że objadłam się strasznie i teraz mam taki ból istnienia z tego powodu...istnienia mego sadła....ból... ;D
Chociaż świruję, trochę żem spadła z wagi toteż i w 36 się mieszczę ale sadło czujne i jak tylko coś podjem się uwypukla...muszę się pilnować. Sadło nie śpi. Czuwa i czeka na moje zapomnienie, na cukierki i tłuszcz, który miłuję... Wyeliminowałam z diety chleb i bułki i po tym mi spadła samara. Także polecam ;)
Nina już śpi, dziś zostałam obdarowana serią buziaków na dobranoc, w oko, nos, policzki i czoło. Strasznie się ekscytowała tym, że to ona mnie całuje. Nie zostałam dłużna i wylizałam jej pół twarzy ;)
Zanim jednak poszła moja córa spać zaliczyłyśmy plac zabaw i z 20stką dzieci się ganiałam po podwórku. Ja to taka jestem pańkara. Nina gdzieś idzie, chce sama zjechać a ja się trzęsę i ładuję za nią w obawie o nią...a niektóre dzieci-wzrostem równe-same biegają po placu. Chyba nie muszę mówić, że od razu wszystkie ciuchy do prania i moje i Ninki...nie mówiąc o tym jakie brudne byłyśmy ogólnie. Zlew czarny.
Potem jadłyśmy krążki z pomidorami i śmietaną, palcami z talerza. Tak smakuje nam najbardziej.
Jutro do pracy ale zaś piątek wolny i idziemy zobaczyć o co chodzi z tym żłobkiem i jak to będzie. Mam nadzieję, że nie będzie źle.
Dziś dzwonili do mnie z przychodni. Pytali czy Nina jako żłobkowe dziecko chce być szczepiona na ospę. Nie pytałam jej...postanowiłam sama, że TAK! Pewnie się zezłości jak się dowie, że matka zafundowała jej 2 dawki szczepionki ;)
 
reklama
Mla, Inka, Netka dzieki :* wiem ze nie moja wina ale jakis taki niedosyt czuje, nie wiem moze dziwne to.

Netka ja tobie nadal kibicuje I wierze ze jakos ci sie ulozy! Masz cudowne dziecko I masz dla kogo zyc, a reszta to dodatki!!! :*
 
Netka pisałam po powrocie dlaczego wtedy tak się zachowałam, ale wiem ze akurat ten czas ty mniej tu przychodzilas wiec w kilku slowach... przed tym jak uciekłam.. bo tak to mozna nazwac zorientowałam się ze pewna laska z pracy mnie śledzi na forum.. dlatego pokasowałam wszystko co się da, zraziłam się. Nikt przez 4 lata z pracy nie zapytal jak z dziecmi zyjemy, ale miala czelnosc sledzic moje zycie tutaj. I tyle, nie chce juz wiecej do tego wracac, teraz zastanawiam sie 2 razy zanim cos napiszę. ALe strasznie tesknilam i dzieki temu ze wrocilo kilka dziewczyn, przemogłam się i ja. Ale cały ten okres mimo ze się nie logowałam to czytałam żeby być na bieżąco:)
 
Netka dobrze że nie pytałaś Niny, mogłaby podjąć inną decyzję :D

Inka i jak tam teściowie? Coś się ruszyło w sprawie samochodu? Chociaż wiem z doświadczenia znajomego moich rodziców, że nie trzeba tracić nadziei, ukradli mu kiedyś samochód i już stracił wiarę że kiedykolwiek się odnajdzie a tu nagle po prawie półtora roku dostaje informacje że jego samochód brał udział w jakimś napadzie! I znalazł się! Chociaż fakt, że policjant zamiast najpierw sprawdzić że to kradziony samochód to oskarżył tego faceta że to on napadł! Nawet był na przesłuchaniu co robił w ten dzień! Podobną sytuację miał kiedyś mój ojciec jak skradziono mu dowód (i oczywiście zgłosił to na policji) a potem dostał za jakiś czas wezwanie że jest oskarżony o kradzież w RADOMIU! A wystarczyło sprawdzić że jest zgłoszenie zaginięcia tego dokumentu! Policja w tym kraju to niestety porażka.
 
Oj Netka Netka jak ty coś napiszesz to od razu micha mi się cieszy. Wyobrażam sobie jak piszesz jak tam biegasz z Ninką i za Ninką:cool2: Nie martw się ja też jestem panikara, wolę stać za Zulką-mimo, że woła "ja siama" trzymając rękę w pewnej odległości za nią niż potem sobie pluć w twarz, ze zafundowałam jej bliznę na całe życie.

Starsze dziecię odebrane od koleżanki siedzi w domu i już się nudzi:rofl2:Zrobiłam jej listę rzeczy do wykonania to może zdążę przyjść z pracy i dalej będzie je robić:laugh2:
 
Hej laski my już z rana w Warszawie, więc nadrabiać będę wieczorkiem po powrocie. Z domku wyjechaliśmy po 6, przed nami 2 osoby i my będziemy wchodzić. Potem w planach bazarek, zoo i starówka. Dobrze, że mamy ładną pogodę.
 
lysa- nie obwiniaj sie bo jest tak jak napisała Inka. Tych właścicieli mi też żal
Netka- Myślę zrobić to tak żeby M poszedł gdzieś z Olą. On sam powiedział że nie powinien być obecny, bo to babskie sprawy...
asko- do poniedziałku wykurujecie sie, co ? Moja poszła też od razu na gorącą wodę. Bez przygotowania, w połowie września, bo z listy rezerwowej.
Phelania- Marcelek jest przesłodki i jest szczęściarzem że ma tak fajnego starszego brata !

Nie wiem czy pamiętacie pisałam zimą o włamaniu do naszej piwnicy. Zginęło nam wtedy głupie akwarium choć były ciekawsze przedmioty. W każdym bądź razie zgłosiliśmy fakt policji i po paru miesiącach znalazło sie ! Złodziej został przyłapany na kolejnej kradzieży...w gdańskim CH. Tak jak sie spodziewaliśmy okazał sie nim jakiś gówniarz z naszego miasteczka. Po drodze jeszcze była taka akcja że KTOŚ nasrał nam przed drzwiami do piwnicy i na nową kłódkę. Zbieg okoliczności ? Nie sądzę, raczej zemsta. Wściekli byliśmy, ale ostatecznie pomodliłam sie za ktosia bo zwyczajnie żal mi takich ludzi !
Ubaw potem mieliśmy bo przyszedł papier z sądu czy policji, oczywiście listem poleconym że możemy sie zgłosić pod wskazany adres i odebrać ten fragment przepiłowanej kłódki :) Rozumiem że takie są procedury a to przecież nasze mienie było
 
Kupinosia padłam ;) Hahaha uwielbiam czytać Twe posty! Fajnie by było, musimy wobec tego we wrześniu się zobaczyć. Dam znać jak będę mieć już grafik.
Ewka ja jakoś też nie mogę takiej bariery przeskoczyć. Martwię się o Ninkę jak biega po placu zabaw, że zaraz rozwali sobie głowę. Muszę być tuż za nią.
Jutro mam wolne, czy życie nie jest piękne. Tymczasem jeszcze 6hpracy :(
 
Hej! Bartek właśnie usnął, więc odpoczywam. Byłam z nim dziś w lesie na grzybach - znaleźliśmy trochę, ale po półgodzinie już mu się znudził las...po podwórku to biega godzinami, a jak gdzieś jesteśmy, to najlepiej zaraz na ręce:eek: Ale radość przy znalezieniu grzyba bezcenna:-D

Tz na 90% nie dostanie przedłużenia umowy - jutro się okaże...zresztą w ogóle wszystko tam się sypie w szkole po zmianach i sam nie wie czy chce tam pracować.

A ja jestem z tych co dają dużo wolności dziecku, Tz to jest przewrażliwiony i chodzi za Bartem krok w krok.
 
reklama
Dziewczynki, jesteśmy już w domku. Dziękujemy za kciuki i wiarę w naszą dzielność.
Ogólnie nie było tak źle :-) Miki oczywiście wrzeszczał, ale on krzyczy na widok pielęgniarki więc byłam na to przygotowana. Cały dzień jakoś zleciał, nie szarpał za kabelki, ale obklejony był cały :-D Nocka też ok. tylko więcej się kręcił bo to urządzenie mu przeszkadzało więc miałam więcej pobudek, ale najważniejsze że nie było rozłączenia.
A teraz diagnoza:
Mikołaj ma refluks żołądkowy. Dostał talbetki na 3 m-ce i w grudniu ponownie robimy PH-metrię, ale już się nie będę tak bała :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry