reklama

Grudzień 2011

Dzień dobry przyszłe mamuśki:-)
Jak wam mija ranek? mnie nerwowo, ale za dużo by opowiadać. Ciągłe nerwy przez wynajmowane mieszkanie, a do realizacji kredytu trochę nam zejdzie:-( czasem bym chciała przyspieszyć czas ale niestety to nierealne i niemożliwe do wykonania, muszę uzbroić się w cierpliwość ehh:crazy:

mamcia2 ja też poszłam wczas na L4 chyba od 8tc bo również obawiałam się zarazków tylko, że ja mam pracę poza biurem, odwiedzam klientów bo pracuję w ubezpieczeniach.

inka85 współczuję, ja mam pełny pakiet hehe tylko że chcę wrócić do pracy jak dziecko będzie miało 1,5 roku bo nie wysiedzę 3lata na wychowawczym:rofl2:


Pozdrawiam z pochmurnego miasta:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie,

Kurcze 1 dzien mnie nie bylo i tyle czytania:-)
Jesli chodzi o zwolnienie to ja poszlam w 15t.c , poniewaz pracuje w handlu i byla to praca 12h tym bardziej zlikwidowali mi sklep ,wiec musialam isc na L4 ,choc wolalabym teraz popracowac moze bym tyle nie przytyla:zawstydzona/y:
Wczoraj juz nic nie pisalam na BB bo bylam padnieta - remont , dziaisiaj to samo i tak w kółko przez 5 dni.
Co do ruchów maluszka niestety nic, za 5 dni mam połowkowe i zobaczymy jak tam malenstwo sie czuje.

Kochane trzymam za was moooocno kciuki na dzisiejszych wizytach i czekam na relacje ,napewno wieczorkiem sie zjawie.


Wypijam kawke i lece na bazarek po zakupy na sniadanie, bo puchy w lodówce.:oo2::oo2:

Miłego dnia.
 
a mnie wszystkie dzisiejsze plany strzeliły w łep...Młody 39 stopni gorączki i nic tylko pozostaje mi domowy szpital ;( biedny, taki słabiutki:-(
 
Dziewczyny myslalyscie juz o tym ze mamy juz końcóweczke 5 miesiaca , kurcze jak ten czas leci :szok: heh zanim sie obejrzymy to juz bedziemy na porodówce...a niedawno mialysmy kijanki w brzuchach :-D i nie mogłysmy sie doczekac 12.t.c a teraz to juz polowka hehe

Ten czas mknie jak szalony...
 
ojj Klariss szkoda małego, a podejrzewasz co tomoze byc?? moze ząbalki idą dalej??

Co do l4 hm. u meni wogole było dziwnie, z Młodym poszłam w 14 tyg. pracuje w banku bite 8 h przed kompem z roznego.. rodzaju klientami wtedy panowała ta swinska grypa no i lekarka sama doradziła, i bardzo się cieszę bo naprawdę to duzo mi dało.
A potem byl macierzynski, wychowawczy.. no i ciaża. Wróciłąm do pracy i w sumie od razu dostałam l4. Lekarka nie robiła mi problemow wie ze taki tryb pracy jaki mialam jest nie wskazany. A taryfy ulgowej nie ma. w zwiazku z czym jestem na l4 od 13 tc. Ale chociaz jedno jest pocieszajace.. ze przynajmniej znowu mam wypłatę.. a na wychowawczym było null.


A co u was mamuski??
3mam kciuki za wizyty:)
I idę trochę polezec bo mały wczesnie wstał;p;p
 
reklama
Witam wszystkie mamusie i tatusia =)
Ja miałam jakąś ciężką noc nie mogłam spać przewracałam się z boku na bok i nic leżałam chyba tak z ponad 2 godziny, ale na szczęście towarzyszyła mi moja Kruszynka która się kręciła i delikatnie kopała. Dzisiaj wstałam poszłam do sklepiku po chlebek i szyneczkę żeby sobie zrobić śniadanko, potem zjadłam i siedzę na kompie, znów nie mam planów na dzisiejszy dzień ale pewnie znajdę sobie jakieś zajęcie =)
klaris uważaj żebyś się nie zaraziła od Małego, a dla Błażejka życzę szybkiego powrotu do zdrówka.
Phelnia ja nawet wczoraj myślałam o tym że dopiero przecież dowiedziałam się że jestem w ciąży (6tc) a tu już pozostało tak niewiele i Kruszynka będzie z nami.

Pozdrowienia dla wszystkich grunióweczek i powodzenia na dzisiejszych wizytach i połówkowych =)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry