Czesc Dziewczyny! Od rana nie miałam czasu zajrzeć, wiec teraz nadrobiłam. Byłam dziś u lekarza, powiedział że wszystko dobrze, narazie w tym moczu nie ma nic niepokojącego, ale mam brać więcej witaminy c. Zapytał czy chcę żeby odezwała się do mnie położna, która będzie mi pomagać, przed, w trakcie i po porodzie.. Oczywiście się zgodziłam, watro mieć kogoś takiego. Później mój M. zabrał mnie na kolację i ledwo oddycham, tak się przejadłam.
Przed południem bawiłam sie w wystawianie rzeczy na allegro, narazie wystawiłam 7-paki body niemowlęce, bo ciotka kupiła dla dziewczynki, a ja Adasia w to nie ubiorę. Jedne się już sprzedały, teraz mam nadzieję że sprzedam drugie. W sumie szkoda mi bo są śliczne, ale za to kupię maluchowi coś innego.
Aha, co do ruchów , to ja czuję dzidzi od końca 18 tygodnia, ale od paru dni jakby mniej, nawet były 2 dni kiedy się nie odzywał, ale lekarz kazał mi nie panikować, mówił że czasem też lubi sobie dzidzia poleniuchować i się lekko pokołysać, a nie tylko ćwiczyć mięśnie i kopać mocno..
