klariss1
Błażej & Kacper Team ;D
sergee faktycznie cos jest w tym dowcipie ! Ja sie już momentami czuje jak stara baba, ale w tym negatywnym sensie, że nic mi sie nie chce, że mało kontaktu ze znajomymi, że czasmi jestem tak poważna, ze az to zrzędzeniem zawiewa ;( Chyba mam jakiegos doła. Oczywiście rodzina jest dla mnie najważniejsza, kocham ich ponad wszystko, ciesze sie niezmiernie, ze będe miała dwóch wspaniałych chłopaków, ale troche tensknię za starymi, niezobowiazującymi czasami. Chyba taka jest naturalna kolej rzeczy i w końcu trzeba sie podgodzic, ze czas leci, a człowiek coraz starszy 
Ale smęcę ...spadam, jak mi przejdzie to znów do Was wpadne
Ale smęcę ...spadam, jak mi przejdzie to znów do Was wpadne
Ale wiesz, powiem Ci szczerze, że znalazłam na to sposób! Zastanawiam się nad tym, co sprawiłoby mi przyjemność, może jakieś nowe hobby, nauka języka, może kurs na zdobycie nowych umiejętności?... Takie zastanawianie zazwyczaj chwilę trwa, ale ważne jest zdecydować się konkretnie na jedną rzecz. I teraz - uwaga - najgorszy etap: zacząć działać! ;-) Najtrudniejszy pierwszy krok, organizacja czasu wolnego dla siebie, funduszy na pokrycie tego co chcemy zrobić, doinformowanie się. Kiedy juz zaczniesz to robić, reszta pójdzie jak z płatka... 


tak czy siak próbuję co jakiś czas.