reklama

Grudzień 2011

Nie ma czego :) po prostu mam dość sporą i przede wszystkim nie skłóconą rodzinę :) także u nas będzie prawdopodobnie brat męża i moja siostra :) a jak nie to mam ogrom kuzynów i kuzynek, które są bardzo w porządku i widzimy się nie tylko od święta :) wiadomo, niektórzy ludzie myślą, że jako chrzestni muszą bulić itd, wg mnie mają po prostu pomagać w miarę możliwości i bardziej będąc z dzieckiem, niż kupując mu coś. Przecież to też dla dziecka przykład :)
 
reklama
cześć brzuchatki. Ja dziś w końcu troszkę wcześniej bo mam lapka. mam tylko nadzieję że Maja pośpi i zdążę wszystko na spokojnie sobie poczytać.
Natazja nie wiem o co chodzi, ale jak masz przykazane leżeć to leż :-)
Anineczka domek bardzo fajny, podoba mi się:tak::-)
Sergi ty chyba masz już zajęcie więc proszę mi tu nie marudzić:-D:-D:-D

U mnie ostatnio pojawiają się jakieś bóle brzucha, ale pewnie znowu rośnie i dlatego. poza tym czuję się dobrze i to wykorzystuję na ruszanie się i zajmowanie Majką. Dużo ruchu nie mam ale nie leżę plackiem jak to miało miejsce wcześniej. Jak Maja zasypia to ja wtedy do lapka i sobie odpoczywam:-D
Dziś jadę na zakupy to pewnie się umęczę troszkę, ale co tam.
 
ja na szczęście z chrzestnymi nie mam problemu, mojego brata uwielbiają dzieci i zresztą z wzajemnością jest bardzo troskliwym opiekunem:) ma też cudowną żonę z którą od lat się przyjaźnie i jest moją naj naj naj przyjaciółką i związku z tym, że M nie ma żadnych kuzynek bliskich i jest jedynakiem zdecydowaliśmy, że weźmiemy ją jako chrzestną:-):-):-):-):-)
 
agapa dziękuję,a i widzę,że z Twoich postów bije dobry humorek? Nie przedźwigaj się na tych zakupach ;-)
Niech się te wakacje już skończą,moje dzieci już znudzone,czekają na szkołę/przedszkole.
Ale Antek zaczyna już w poniedziałek drugi rok nauki,a Matt ma debiut w przedszkolu w środę.:-)
 
co do chrzestnych to nie wiem czy to zależy od parafii czy też księdza ale np mój najmłodszy brat ma tylko matkę chrzestną, bo nie było nikogo na ojca. i nikt z tego powodu problemów nie robi a i Młody też nie czuję się jakoś gorszy.
więc może nie szukajmy na siłe obojga skoro nikt z rodziny, znajomych się nie nadaje....
 
dla mnie nie ma znaczenia czy będą rodzice z obydwu rodzin.. kolejny stereotyp. Dla mnie najwazniejsze jest żeby moje dziecko miało poczucie że ci Chrzestni są i traktują go z pewnoscią bardziej wyjątkowo nż inne ciocie i wujkowie. Do młodego jest moja bratowa i brat meżą, i mimo że on ma jeszcze 3 braci a ja siostrę i brata to chrzestnych tym razem bedziemy szukac ciut dalej, moje rodzenstwo ma juz po 2-3 chrzesniakow wiec odpuszczam, a z kolei braci męza nie uwazam.. za odpowiednich, do tego jednak trzeba troche powagi odpowiedzialnosci a nie tylko prezentu od swieta. Pozyjemy zobaczymy:)
aleee upał
a ja byłam dziś u fryzjera, skrociłam na maxa włosy, az sie sobei dziwie ze na to poszłam bo uwielbiam długie i standardowo zrobiłam 2 kolorki:). Potem zakupki i wzielam sie za robienie obiadu a teraz piję wodę i dycham.. bo juz mam dosc. :)
Kota, super ze z Kubusiem wszystko ok
Nastazja odpoczywaj odpoczywaj:)
Anineczka fajny domek:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry