reklama

Grudzień 2011

Więc ja melduję się jako 4-ta :-) Witam dziewczyny

Ja dzis tak króciutko, bo wstałam o 3-ciej wyspana a teraz prawie umieram tak bardzo chce mi się spać
Wpadnę do Was później kobitki:-)
Idę się jeszcze położyć.
 
reklama
cześć!Nie wiem, która z kolwi jestem, bo straciłam rachubę.W zasadzie mogłybyśmy załozyć jakiś nocny wątek, wtedy szybciej dotrwałybyśmy do rana.
Dagne-z chodzeniem juz trzeba uważać, ja też kiedy troszkę się przesilę następny dzień mam cały w plecy.
Sergeevna- jeszcze parę dni temu nie wiedziałam co to znaczy - ból spojenia,ale już wiem i coraz więcej tych "bólów
"dochodzi,że wymienię chociażby biodra,stopy,jajniki i caaaaaała powierzchnia brzuszka.
Inka-czekam na inspirację,bo jak wiesz,ja jestem jeszcze w powijakach.Będę czekać na fotki.
Agunia-nie martw się,włosy rzecz nabyta!na pewno jak je umyjesz i ułóżysz po swojemu,spojrzysz na siebie łagodniej.Ja już nie wysiedę u fryzjera i na jakiś czas będę musiała zamienić się w regularną brunetkę.Włosom powinno to wyjść tylko na dobre.No i oby w 3 m-cu po porodzie wszystkie nie wyszły..
No właśnie,jak to jest teraz z suplementacją diety,można łykać jakiś skrzyp?muszę zapytać lekarza
 
Ja po wczorajszej wizycie ok. Wszystko dobrze. Zuzia nie będzie duża- taka jak Kami może więc ok. Wczoraj miała ok 2 kg.
Dokuczaja mi teraz zaparcia-straszne. No i w konsekwencji hemoroid.
Zaraz Was doczytałam i potem popisze jeszcze.
 
witajcie!!

wróciłam z laboratorium, chyba ostatni raz mnie tam widzieli :-)

dagne, mnie też męczą skurcze bh... ale pocieszające, że już niedługo koniec.. no i mały jak się czasem zacznie w środku przeciągać, to mam wrażenie, że przebije pęcherz płodowy :szok: a przy okazji i mój pęcherz moczowy, płuca i coś jeszcze po drodze... ciekawe ile ma już wzrostu, ale pewnie mu ciasno :happy:


Agunia, włoski szybko odrosną, zobaczysz, umyj je wysusz i podkręć sobie fajnie końcówki, na pewno poprawi Ci się humor :)


wczoraj wieczorem Kubuś tak mi szalał w brzuchu, że popłakałam się z bólu, a M. miał tak przerażoną minę, że masakra. przepraszał mnie normalnie, że mówił do brzuszka, biedny, myślał, że on tak rozbudził malucha :-D choć kto wie ;-)


zaraz idę po czekoladę na gorąco i ogarnę trochę nasz domowy nieład.
miłego dzionka kochane!!!!
 
Witajcie
A ja ostatni czuję się o wiele lepiej niż miesiąc temu. Wtedy jakieś bóle, ledwo co chodziłam, a teraz jakiś sił witalnych dostałam. Wiadomo w nocy pobolewa mnie spojenie jak wstanę do kibelka ale nie są to jakieś silne bóle. Jeszcze kilka tygodni temu byłam przekonana, że nie dotrwam do terminu, teraz myślę, że pewnie znów przenoszę.Mam tylko nadzieję, że nie przenoszę za długo bo nie chciałabym mieć wywoływanego porodu, lepiej jakby to się zaczęło samo.
Ja właśnie szukam jakiegoś fajnego przepisu na tort, M ma urodziny w poniedziałek i obiecałam mu kiedyś torta.
Miłego weekendu dziewczyny, odpoczywajcie ile się da póki możecie ;-)
 
Kota - jak zaczynam marudzić i hormony biorą górę, to mąż mówi do brzuszka: "pokop mame! niech ma za swoje, że się wyżywa na tatusiu" :)
Bajeczka - podobno tuż niedługo przed porodem dostaje się sił witalnych i chciałoby się zrobić wszystko, co tylko można, także jest możliwość, że nie przenosisz :)
 
dagne, hehe, no mojemu też się tak zdarza, jak jestem zbyt marudna, jeszcze każe małemu mnie kopać "pod żebra" :-D:-D

mamcia, jesteśmy na podobnym suwaczkowym etapie i trochę mnie zmarwił stan szyjki u Ciebie, a wizytę mam dopiero 16go... powiedz, czy czułaś jakieś bóle itd?
 
reklama
Witam mamuśki

U mnie noc nawet spokojna, chociaż koło 2 w nocy złapał mnie taki bolesny skurcz łydki, że nie wiedziałam co mam zrobić. Myślałam, że zacznę krzyczeć na cały dom, tak mnie bolało.

U mnie dzisiaj dzień lenia, jedynie zabiorę się za prasowanie, a tak poza tym nic nie robię. Obiadek wczorajszy, M w pracy. Może pojadę do rodziców.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry