reklama

Grudzień 2011

mirabelka powiem Ci szczerzę, że już myślałam, że nie dojdę do domu ale wolałam się nie zatrzymywać bo ogarnął mnie strach że jak stanę to już się z miejsca nie ruszę;/ więc szłam dalej swoim tempem a już na końcowym odcinku musiałam wyglądać przekomicznie bo szłam jak pokraka jakaś hahaha:-D
 
reklama
Ja poszłam spać po 22 i budziłam się 3 razy w nocy =/ Teraz właśnie zjadłam śniadanko i szykuję się pomalutku na wizytę u położnej którą mam na 9.30. Ale dzisiaj nie urządzam sobie spacerków z przychodni tylko w obie strony jadę taksówką bo już bym rady nie dała dojść za ciężko.

Miłego dnia :-)
 
Cześć dziewczęta,

oj narzekamy już tylko narzekamy :))) ale ja też czuję się jak emerytka ogólnie rzecz ujmując.

Ta noc to dla mnie jakis koszmar! Od 2.30 nie spie tylko probuje spac. A zasnelam o 1. A to co sie dzieje w moim brzuchu przechodzi ludzkie pojecie. Moje dziecko pomimo ze siedzi w brzuchu to chyba wyniesie mnie z pokoju! Juz nie mam sily

Mamcia uśmiałam się jak czytałam Twojego posta. Ja mam dokładnie to samo. Czasem już mam łzy w oczach, bo ja padam ze zmęczenia, a malutka takie harce odstawia, że głowa mała. Ale chyba nic z tym nie zrobimy... :)))

Jakby mało było kłopocików to jeszcze mnie jakieś choróbsko dopada. Jestem tak słaba od wczoraj, że tylko leżę w łózku, nie mogę przełykać, pokasłuje i nos czasem się zapycha. Na szczęście nie mam gorączki. Płuczę gardło wodą z wodą utlenioną, zrobiłam syropek z cebuli i popijam herbatkę z miodkiem i cytryną. Nie chcę na sam koniec faszerować się tabletkami. Całą ciążę jakoś dałam radę bez przeziębień i chorób i teraz cholerstwo chce się przypałętać!!! Jak macie jeszcze jakieś sprawdzone sposoby to będę wdzięczna za radę :)

Pozdrowionka.
 
Dziewczyny, znowu mam poranne mdłości, zbiera mnie na wymioty, tak już 3 dzień.. Jestem przerażona, bo pisałyście coś że to obajwy porodu.. :szok: Czekam na kuriera, nic nie mam spakowane.. chyba oszaleję!
 
nastazja nie martw się na zapas...już kiedyś pisałyśmy o tym, że w trzecim trymestrze ciąży często wracają dolegliwości z pierwszego (senność, zmęczenie, poranne mdłości itp.) jeśli nic innego się nie dzieję to się nie nakręcaj tylko odpoczywaj:) i pisz co się z Tobą dzieje:*
 
Nastazja, spokojnie :) może być objawem, ale nie musi :) skoro czekasz na kuriera, to na bank się pojawi, bo to w końcu kurier - expresowo ma być :)
Asienka- z tą boją to niezłe określenie :)
A mi się kurcze parówką odbija, chyba mój żołądek jest małych rozmiarów :baffled:
 
Hej Kochane:-)
Postanowiłam zasiąść chwilkę przed kompem i napisać,że moja torba pęka w szwach;-)
Szykuję się już powoli bo na 12 muszę być na IP. Mam nadzieję,że po badaniu i KTG wypuszczą mnie do domu... Dam Wam znać przez Maxwell jak się ona sama jeszcze nie rozpakowała:tak:;-)
Póki co optymizm mi dopisuje, Trzymajcie kciuki.
Uważajcie na siebie. Buziam
 
reklama
Nastazja-mi tez dość często robi się niedobrze,chociaż w 1 trymestrze nie miałam z tym problemów.Spokojnie,odpoczywaj.
Asieńka-może powinnyśmy spróbować swoich sił na wybiegu:-D
Dagne-mi nikt ni musi mówić,że chodzę jak kaczuszka,mam taką świadomość.Przecież to sympatyczny zwierzaczek.Zrobiłaś mi smaka z tą kawką i pędzę do ekspresu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry