Hej dziewczynki

Majówka i po majówce... Spędziełam ją u koleżanki razem z Oskarkiem. Był zachwycony z dwóch powodów, po pierwsze koleżanka w jego wieku i w pobliżu sliczny plac zabaw z którego ciężko go było zabrać :-) Oczywiście nie obyło się bez scen bo mój synuś postanowił pokazać, jak to bardzo nie chce się z tego placu ruszać.
W pierwszym etapie demonstracji włączył Forresta Gumpa czym już mi się naraził, bo z moja formą mogę stawać w konkury ze ślimakami. Kiedy jakimś cudem udało mi sie go złapać i to tylko dlatego że wpakował się w pokrzywy i stanął poparzony, przeżucił bieg na gimnastykę artystczną. Pomimo tego że starałam się go trzymać mocno na rękach, popatrzeć mu prosto w oczy, żeby widział moje niezadowolenie z jego zachowania nic mi z tego nie wychodzilo, bo bo kilku ruchach na wysokości swojej głowy miałam jego nogi. Kiedy postawiłam go na ziemi postanowił, że się położy i nigdzie nie pójdzie. Szybkim ruchem gałek oczych sprawdziłam, czy może gdzieś nie rośnie melisa, bo z chęcią bym w nią wlazła jak młody w pokrzywy. Nawet się nie zorienowałam że mamy widownię, która obstawiała kto pierwszy pęknie, czy mama czy synuś :-) Udawałam przed moim trzeciorodnym, że wracam do domu bez niego, lecz jednak i to nie zrobiło na nim wrażenia. Siadłam pod drzewkiem "cierpliwie" czekając i zastanawiałam się co zrobić, żeby osoby które postawiły na mnie nie czuły się z tego powodu zawiedzione

po 15 miuntach poszliśmy z synem na kompromis i spoptkaliśmy się z w połwie drogi. Poza tym małym incydentem majówka bardzo fajna ale siwych włosów odrobinę przybyło ;-)
Izu - głowa do góry! Wszystko ma swój czas. Zobaczysz, niedługo nam sie pochwalisz że na twoi teście sa dwie kreseczki
agapa - w majówkę zaliczyłam pierwszego griila w tym sezonie i była to sama przyjemność.
Milva -Jak się latało? W życiu niczym nie latałam i nie wiem czy kiedy kolwiek zbiorę się na odwagę
Nastazja- Milva ma rację, Odpocznij ! Zatrudnij kogokolwiek, babcię ciocię czy sąsiadkę i spędź jeden dzień sama! Rób wszystko to, co Ci sprawia największą przyjemność!
Asko Inka - Dziękuję bardzo :-) Mnie również jest miło, że znowu jestem z Wami
Kupinosia- U moich dziewczyn wszystko w porządku, rosną uczą się i nadal sprawdzają moją cierpliwość;-)
No nic, miło było Was poczytać, ale niestety teraz muszę iść ogarnąć troszkę mieszkanie
