Hej!
sergi mocno trzymam kciuki za Twoje racje i wygraną,pewnie chcą Cię tymi kosztami wystraszyć i doprowadzić do tego,że zrezygnujesz z dalszej walki.Nie daj się,dasz radę-szkoda tylko,że nerwy są w takich kwestiach nieuniknione,a w brzuszku Dzidziuś rośnie,ale....może w ten sposób urodzi Wam się prawdziwy Twardziel,albo nieugięta i pewna siebie Twardzielka
Dorcia-ja cytologię miałam już robioną,a było to gdzieś tak około 20tyg.ciąży i wszystko było OK.
aga7602-nie chcę Cię straszyć,ale to,że
Phelani cukier nie urósł po MAGNUM to nie znaczy,ze u Ciebie też tak będzie-musisz tak jak pisałaś się poobserwować.Ja np.codziennie zjadam 3 kostki gorzkiej czekolady(jedyna moja słodycz przy tej diecie) i cukier mam OK,ale jak zjem większą ilość owoców to zaraz idzie w górę.
mirabelka handel mlekiem??? Dziwnie to dla mnie brzmi i chyba bym się nie zdecydowała na zakup takiego mleka.Nie wiem jak to jest dokładnie,ale wydaję mi się,że mleko matki biologicznej jest dla jej własnego dziecka faktycznie zdrowe,odżywcze i z właściwymi przeciwciałami bo to jakby jedna krew,a od takiej "obcej" to jak dla mnie to mogło by nawet dziecku zaszkodzić.
tofika ja do 29 tyg.chodzę do gin.co 4 tyg,a teraz nie wiem ile razy,ale mam być badana co 3tyg.
kota-super pomysł z tym wątkiem odnośnie szkoły rodz.
Ja osobiście nie chodzę i raczej już nie mam zamiaru,jedynie to myślę o spotkaniu przed porodem z położną(ponoć przysługują nam 3 takie darmowe spotkania),żeby mi troszkę rozjaśniła kwestię karmienia i pielęgnacji Dzieciaczków.
agapa uważaj na siebie:-( koniecznie musisz zrobić bardziej szczegółowe badania.A jak tam Twój cukier,może to ta cholerna cukrzyca ciążowa? Ja rano też zawsze mam trzęsawki i ogólne dygotanie i nóg i rąk i serducha,a potem po śniadaniu i jak się trochę rozchodzę to już sie dobrze czuję.
A jeszcze odnośnie trzęsących się dłoni to popołudniu też mi się trzęsły,ale z radości i ze zniecierpliwienia bo kurier przywiózł mi paczuszkę z ostatnimi moimi zakupami internetowymi i nie mogłam się doczekać kiedy ją w końcu otworzę i pooglądam sobie na żywo te cukiereczki hihihihi.