Cześć z rana:-)
Dziewczyny, poczytałam, co się wczoraj działo u nas i normalnie aż się moja gęba cieszy, że jestem z Wami tu na grudnióweczkach!!!Wiadomo, o co kaman;-)
U nas noc nawet w miarę.Marta obudziła się o 2.00, a potem o 4.40 na flachę - a tak ładnie spała. Troszkę gorzej Marysia, bo szurczało jej, jak spała..Zapodałam jej rano syrop z cebuli, ona oczywiście za bardzo nie chciała, ale jak liznęła łyżeczkę, to za parę sekund zwymiotowała flegmę - co mnie bardzo ucieszyło, że sama się jej pozbyła:-)
Freiya - zdrówka!!!
Firanka - fajny pomysł..Możemy rozszerzyć tytuł i o zachowanie naszych pociech;-)