• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Hej.

Na dworze oczywiscie zimnica;( slonko siweci ale co z tego.
Ja juz nie moge sie doczekac soboty bo jedziemy do rodzicow P, ehh wieki tam nie bylismy i juz sie stesknilam haha, jak to mozna sie za tesciowa stesknic;) kiedy nasze kontakty byly bardzo liche ale teraz sa super i uwielbiam tam byc bo po pierwszy duzo ludzi wiec zawsze sie ktos zajmie dzieciakami, a ja mam czas na kawek i pogaduchy z rodzenstwem i rodzicami P;) wrocimy chyba w poniedzialek dopiero.

Agapa wlasciwie to moze ja bym miala do Ciebie interes z tego CZDZ ale to zadzwonie do Ciebie dzis wieczorkiem i Ci wytlumacze;) No i spoko jak nie bedziesz wchodzila to bede z Toba w kontakcie;)

U nas nocka tez beznadziejna, tzn wlasciwie nocka ok, ale pobudna po 5;/ Niby wstal P ale wiadomo to juz nie spanie jak mlody nie spi, ale przynajmiej P posprzatala pokoj i pranbie wstawil i wywiesil:)

Mnie katar nadal meczy.
 
reklama
Witam i ja:) Alan dzis wstał rowno z moim budzikie, o 7.10 :-) Noc piękna.
M w robocie, A z coicią, ja w robocie. Odświeżam sobie kolorek, a w czwartek planuję zrobic sobie keratyna, a co;) Juz nie karmię:)
Nastazja powodzenia u lekarza


Miłego dnia!!!
 
Ja mam chwilkę, wywiozłam Melkę do przedszkola, popłaciłam rachunki, wróciłam mały już spał, śpi dalej, zjadłam śniadanko. O 11 ruszam do pracy, muszę zaliczyć sklep, kupić siostrze farby i będę jej któregoś dnia robić ombre. Do pracy na 12 i do 19. Miałam mieć na rano ale wczoraj zadzwonili do mnie bym przyjechała na te 12 ech szkoda gadać, nic zaplanować sobie nie można.

AGAPA a na co Wika będzie się rehabilitować?? Wow codzinne dojazdy z trójką dzieci w tym dwójka małych, współczuję, będziesz jeździć sama czy z M????

MALVA, NASTAZJA zdrówka.

VIOLA fajnie, że takie masz super kontakty z rodzinką P.
 
Dzień dobry :-)

U nas nocka ujdzie tzn. Maciuś poszedł spać przed 21 a wstał o 5.50 ale ja nie wstałam przytuliłam młodego dałam mu pieluszkę i chyba usnęłam bo następna pobudka była o 7.30 bo Maciej się wiercił, wstaliśmy na dobre o 8 bo niunio jeszcze skakał.

Wczoraj byli u nas znajomi z dziećmi i dziewczyny wzięły Maciusia na górę i nagle rumor lecę bo Maćko płaczę i się dowiedziałam że jedna z nich spadła z łóżka a Maciuś się wystraszył coś mi nie pasowało ale ok, pojechali patrzę a mały ma guziora i lekko rozcięte z tyłu głowy czyli to on spadł :wściekła/y: Cały wieczór obserwowałam małego bo się bałam że coś mu będzie.

No i 2 dzień Maciuś dzisiaj zasmarkany, wczoraj przesiedzieliśmy w domu cały dzień.

Netka super że spotkanie rodzinne udane.
No i nie dołuj się kochana tulę bardzo mocno !!!

Sosnowiczanka u nas mycie ząbków jest jak najbardziej lubiane przez młodego gdyby mógł to by się ze szczoteczką nie rozstawał tylko ją nosił i co chwilę pokazywał jak myje ząbki.

agapa to się umęczysz z tymi dojazdami do CZD no ale jak mus to mus i oby Wice pomogły.

Nastazja zdrówka dla Adasia oby lekarz dał jakieś leki co szybko pomogą.

łysa jak oczko Benia ??

Maćko zajada cherriosy na sucho i popija frugo (aż się trzęsie jak widzi) no i ogląda Barneya :-D
 
ŻABCIA ale Cię oszukały dziewczyny, nie ładnie z ich strony. Dobrze, że Maciusiowi nic się nie stało.
Właśnie zmuszałam Kacpra do buziaków i dojrzałam dwie górne czwóreczki przebite, pięknie pukają pod łyżeczką no i ma w buzi krosty od ospy i na ustach też więc pięknie go wysmarowałam fiolecikiem i tak śmiesznie wygląda.
 
Zdrówka chorującym!!!
Zulka też obudziła mi się z pełnym nosem. Oby to zęby a nie choroba.
Netka - opis spotkania rodzinnego też mnie za gardło ścisnął.

A ja miałam miłą niespodziankę w piątek tzn kolega poprosił mnie, żebym przeszkoliła grupę pracowników w zakładzie kamieniarskim, bo on nie ma kiedy a już trzeba było to zrobić. Pojechałam na 8 do gostka, przedstawiłam się - a mam 2 nazwiska. I facet tak patrzy na mnie i mówi, że jego żona po pierwszym mężu miała na nazwisko tak jak moje panieńskie. Ja tak patrzę na faceta i kalkuluje w głowie. Moja ciocia, żona brata mojego taty wyszła za mąż po śmierci wujka, ale losy potoczyły się tak, że jakoś potem nie utrzymywali kontaktu z moimi rodzicami. Spotykamy się corocznie 1 listopada na grobie wujka i tyle. Faceta czyli przyszywanego wujka nigdy nie widziałam.
No i mówię do faceta czy żona ma na imię Ania, a jej zmarły mąż to Zbyszek. Facet potwierdził, więc wymieniliśmy uśmiechy potwierdzające, zrobiłam szkolenie ludzi, posprawdzałam mu teczki personalne, poprosiłam żeby pozdrowił ciocię i pojechałam. Ehhh - dziwne są takie sytuacje.
 
Sosnowiczanka- ostatnio Kasia ma faze że co chwila by chciała myć ząbki, sama. To jej nie bronię, ale paste nakładam tylko rano i wieczorem bo zżera ją
Agapa- wiem że nie lubisz czytać ale polecam Ci "Jak mówić żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole. Poradnik dla rodziców i nauczycieli Adele Faber. Na razie ją tylko tak przeleciałam, mam jeszcze czas :)
Milva- zdrówka, męczysz sie bidulo
Netka- fajne spotkanie mieliście , bardzo wzruszające...dobrze że barat masz fajnego co dobrze na Ciebie wpływa
Mła- super że Miśka je w końcu to co jej serwujesz :)
Inka- gratuluje i powodzenia w pracy !
Dorotar- ja białym smarowałam, kupiłam najgęściejszą maść bo różne konsystencje są i ta najlepiej sie sprawdzała
Ewka- świat jest mały !

Ja nawet nie wiem ile mała ma zębów ! Strach sprawdzać bo można palca stracić. Dziwnie jej wychodzą bo tylko na dole. Na górze ma tylko trzy, chyba trzy. Teraz śpi, bo już 6.30 siostra pobudkę zrobiła, więc w tej chwili sie nie upewnię.
 
Dorotar biedny Kacpuś. Ja podobnie jak Kupinosia smarowałam tym białym pudrem w płynie według mnie najlepszy bo gęsty i szybko wysycha.

Na październikówkach od wczoraj 2 dziewczyny straciły dzidzię ehhh aż dół łapie i daje do myślenia czy u nas jest ok.
 
hej hej

U nas nocka do dupy:/ ze tak brzydko sie wyrazę bo naprawde nie za fajna:sorry:ale za to humor mnie nie opuszcza bo jedziemy dzis po kolyske dla Marcelka;)))) ehhhhh juz nie moge sie doczekac....jeszcze wczoraj dostalam 3 wory ciuszków dla Alutka na lato:) zobaczymy co tam powrzucala:PPPP

Żabcia-
no niestety takie sa czasy a nie inne:((((dlatego jak pisalam wczesniej ze to moja II i ostatnia ciaza za duzo stresó jak dla mnie,....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Phelania jaką kołyskę w końcu kupujecie ??

My w sobotę dostaliśmy wór ciuszków dla Maciulka no i mam obiecane że jak się okażę że w brzuszku mieszka dziewuszka to dostane 2 wory ubrań :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry