Dziewczyny dołączam do waszego grona. Ostatni okres miałam 13 marca, później baaardzo dużo stresów, na to zwalałam brak okresu. Test kupiłam właściwie dla żartu, a sprawdzę sobie , głowa będzie spokojna- oj już nie była. Test zrobiony po południu 2 krechy. Powtórka za 2 dni z porannego moczu- 2 mocne krechy... mówię sobie WTF?! Jakim cudem? No cóż, pozostaje mi zapisanie sie na wizytę do ginekologa, pewnie poczekam z 2 tyg. 

na lozeczku lezy Len nic nie robi caly dzień. Tak mozna opisać moje funkcjonowanie :-)