Ewelinka szczerze Cie podziwiam,że tak wyczekujesz tych uporczywych objawów. Ja każdego dnia, budząc się rano tylko sprawdzam,czy aby na pewno mnie nie mdli itd ;-)
U mnie dzień jak co dzień,a że piątek to męczący,bo muszę sama starszą córkę odebrać ze szkoły i tym sposobem do 16 kursuje w kółko autobusami. Wam oczywiście życzę udanego dnia i poprawy pogody tam,gdzie jest ona nie bardzo :-)