Wszystko nadrobiłam i się cieszę, bo widzę, że mam dużo do powiedzenia
Anncka, jeśli chodzi o mdłości, to mi jeszcze się zdarzają, ale już coraz rzadziej
Ewelinka, nie martw się, to różnie bywa - raz są takie objawy, raz takie, a czasem w ogóle nie ma ;-) Mnie na przykład piersi wcale nie bolą, ale za to są wrażliwe
Cypryda, sen z bliźniakami w roli głównej po prostu MUSIAŁ być uroczy
Uleńka, gratuluję udanej wizyty. Oby takie były do samego końca ;-)
Agrafka, jeśli lekarz nie powiedział wprost, że jest źle, to jest dobrze

Trzymam kciuki :-)
Kara, odpoczywaj dużo i trzymajcie się :-) Zaciskam kciuki za Was
Jagoda, pewnie, że masz zostać ;-) Jak dziewczyny mówią, że jest ok, to jest ok. Ja Cię nie znam, więc nie będę osądzać, ale jak większość popiera - spoko :-)
Co do komentarzy, nie jestem w temacie, ale jeśli chodzi o mnie i o to, co napisałam, to absolutnie nie miałam nic złego na myśli i przyznaję - było to o Tobie, ale byłam zirytowana chyba wszystkim, co się działo i niepotrzebnie się na Tobie wyżyłam

Przepraszam, prostuję, jest mi głupio

Sęk w tym, że po prostu łatwo się urażam błahostkami i robię wtedy głupoty. Nie jestem osobą, która ocenia nieznajomych, także nie znam Cię - nie oceniam, a to była idiotyczna sytuacja i dużą rolę odgrywały w tym emocje.
Co do wyjazdu - teraz trochę po całym stanie, tj. po Teksasie, robimy ok. 200 km dziennie

A Ty dokąd się wybierasz, bo nie doczytałam? ;-)
Wczoraj był na suwaczku 9tc i 1 dzień, a teraz jest 3. dzień, czyli dobrze

;-)
Któraś powiedziała, że zachowuję się dziecinnie - dziecinna bywam, bywałam od zawsze i bywać będę, taka jestem i dobrze mi z tym

Czepiajcie się, ale mi to nie przeszkadza.
Resztę już sobie dogadam z Jagodą prywatnie, żeby nie robić opery mydlanej z forum.
Przyjemnych i bezpiecznych majówek wszystkim :-)