reklama

Grudzień 2014

Myslisz ze za tydzień juz będzie cos widac? Mi wszyscy kazali czekac do 7 tyg zeby wszystko zobaczyć. .. i tak wizytemam umowiona na 7tydz 0 dni. Do tego czasu pewnie jeszcze kilka razy zbadam bhcg i poziom progesteronu dla świętego spokoju.
 
reklama
Ewelinka u mnie na pewno nic nie zobacza bo nie beda robic mi skanu. Mieszkam w UK i tu sa tylko 2 usg w ciazy, na 1 wizycie nie ma. Ale poproszę zeby mi wykonali badania bo ja juz jestem po poronieniu.
 
Jezeli wszystko jest ok to wogole nie wykonuja. Ciaze prowadzi polozna, a nie ginekolog. W sumie jeszcze nie wiem jak tutaj wyglada prowadzebie ciazy, wyjdzie w praniu :) ale jest tutaj Magda i ona mi podpowiada jak to bedzie :) troche stresuje mnie ten brak badan, mam nadzieje, ze beda sklonni je wykonac na moja prosbe. A wogole to ile masz lat? :)
 
Slonkoonline uważaj na siebie.

Ja też w 4-5tyg. byłam mocno przeziębiona - ból gardła, katar :/
Niestety na samiutkim początku ciąży spada nasza odporność i często łapiemy byle jakie choróbsko.
Większość moich znajomych, które zafasolkowały były chore między 4-7tc.

Można płukać gardło sodą oczyszczoną, a do nosa psikać sól fizjologiczną (przelałam sobie tą z małych ampułek do buteleczki po jakichś starych kroplach do nosa) albo robić tzw. "parówki" (nad miską z gorąca woda i solą). Powinno się unikać płukania gardła szałwią.

Polecam też syrop z czosnku (ok 15-20 ząbków pokroić w plasterki), imbiru (skroić w kostkę 5cm korzeń), cytryny (sok z 2-3) i miodu (2 łyżki płynnego) - wszystko przelać do piersiówki (200ml) i dopełnić przegotwaną wodą, potrząsnąć.
Odstawić na noc i na drugi dzień już można pić.
Naturalny antybiotyk ;-)
Jeśli masz gorączkę (a lepiej żeby długo się nie utrzymywała) to można spokojnie czysty Paracetamol (ok. 3zł w każdej aptece)

Ja staram się codziennie spacerować, nie przeciążam się, ale powietrze dobrze mi robi.

Ewelinka_shn witaj ipodaj Perrie swoje dane, to dopisze Cię do listy grudniówek, łatwiej będzie nam się rozpoznawać nawzajem :tak:
 
Ostatnia edycja:
Cześć Ewelinka ;) pamiętam, że chyba pisałaś kiedyś na staraniach po straconej ciąży prawda? Tak mi się wydaje, bo zauważyłam że mamy podobną historię... Ja również jestem po pustym jajeczku w styczniu, w obecną ciążę zaszłam w cyklu po 1 @. I też jestem z Gdańska :)
 
Anncka pisalam tam ale chwilke ;-)
Ja poronilam samoistnie 1 stycznia a kolejny okres dostalam dopiero 6 marca i on okazał się szczęśliwym. Mocno wierzę ze tym razem Nasz Cud z Nami pozostanie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry