reklama

Grudzień 2014

Ja do wysokiej szklanki daje 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej, odrobinę cukru i ze 4 łyżki cieplej wody. Biorę blender z końcówka do ubijania jajek i miksuje aż zrobi się piana. Potem dolewam zimną wodę i mleko. Musowo 2 kulki lodów i gotowe. Jak robie bez piany, to bita śmietana na wierzch :-P
 
reklama
Eh! Zapomniałam, że miałam resztki śmietany w sprayu! Trudno! Jutro zrobię kolejna ;-)

A ja idę dziewczęta szykować się, bo kolejna koleżanka dowiedziała się o ciąży i umówiłyśmy się dziś na pogadankę ;-)
Trzymam kciuki za wizytujące i oby pogoda nam się nie popsuła!
 
Mitemil- Kochana, Maluszek na pewno jest zdrowy! Mooocno Wam kibicuję!

Słonko- ja też wczoraj byłam u koleżanki na pogaduchach, kurcze teraz na L4 nadrabiam wszelkie zaległości odwiedzinowe, hihi.

Madzia uk- wszystko się już ładnie teraz poukłada. Komputer i auto prawie naprawione, a teraz już tylko słoneczko będzie nad Wami świecić.


Dziewczynki ja właśnie postawiłam ostatnią kropkę na własnoręcznie napisanej pracy magisterskiej. Jestem taka dumna z siebie. Teraz tylko zdać kilka egzaminów, obronić się i błogie lenistwo przede mną :laugh2: Zrobiłam zdjęcie brzuszyska, zaraz wstawię w wątek ze zdjęciami.
 
Anula dziękuję kochana :-* Z całego serca gratuluję ukończenia pisania pracy! Będę mocno trzymać kciuki za zaliczenia i obronę:-) I masz rację...bądź z siebie dumna. Jest z czego...kawał dobrej roboty:-)
 
Ja też muszę paznokcie umalować, normalnie jestem lakierową maniaczką i nikt mnie bez pomalowanych paznokci nie widział a teraz w ciąży to nawet malować mi się nie chce.

Muszę sie pochwalić że w końcu sprawiliśmy sobie nowy samochód, zamierzenia były inne ale w końcy stanęło na volvo v50. Jestem strasznie zadowolna, mega komfortowy samochód:)
 
Agrafko ja też uwielbiam czereśnie. W Uk nikt ich nie uprawia na sprzedaz, więc jedyne jakie sa dostępne to sprowadzane np z Francji. Są pyszne, ale drogie po ok 10f za kilogram. Jednak w sezonie, w Lidlu można kupić pyszne, ogromne i słodkie za połowę tej ceny i już sie doczekac nie mogę:-p Poza tym mąż zakupił w tym roku sadzonkę drzewka. Jakas zmutowana, bo ma dwie odmiany czereśni na jednym pniu, ale może za kilka lat pojem swoich owoców:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry